17
Czerwiec
2019
17:12

Pogrzeb Ryszarda Bugajskiego - Powązki Wojskowe - 17 czerwca 2019. Fot. Maciej Łysakowski

zobacz więcej zdjęć (5)

Laury i Adolfa - wszystkiego dobrego

Pożegnanie Ryszarda Bugajskiego

O Ryszardzie mówiono dużo, on sam prawie się nie odzywał w każdym razie, nie proszony nie mówił, szczególnie o sobie.

Przyklejano do niego różne określenia – Reżyser od trudnych tematów. Reżyser specjalista od esbeków i służb specjalnych. Realista kina. Tak, sam to przyznawał: – Wszystko co opowiadam oparte jest na prawdziwych wydarzeniach.

Filozof z pierwszego wykształcenia, pisarz, scenarzysta, reżyser, spokojny myśliciel, stoik, człowiek o wielkiej dociekliwości, staranności, umiejętności analizowania i niebywałej wiedzy historycznej. Uczciwy wobec siebie i innych. Mówił o sobie: – Jestem antykomunistą. Potępiam system i ludzi, którzy mu służyli. Dochodzenie prawdy i pamięć jest konieczna. Jest naszym – artystów, obowiązkiem. Moim zadaniem jest zadawać pytania i budzić wątpliwości.

Człowiek dla niego był stworzeniem wspaniałym i potwornym. Przeczytałam w jednym z Jego wywiadów: – zastanawiam się czy wystarczy być fanatykiem i działać według zasady „ cel uświęca środki” aby stać się tyranem, ludobójcą czy oprawcą własnego narodu.

Wyjechał z Polski zmuszony do tego. Z paszportem w jedną stronę. Film „Przesłuchanie” stał się bezpośrednim powodem likwidacji zespołu Filmowego „X”, zespołu Andrzeja Wajdy. Był jedynym reżyserem, który miał być ukarany spaleniem kopii jego filmu, domagano się tego na kolaudacji „Przesłuchania” i pociągnięciem do odpowiedzialności karnej twórców i tych, którzy do powstania filmu dopuścili.

Na premierę filmu, 13 grudnia 1989 roku, po 8 latach zakazu dystrybucji filmu, po tylu latach wygnania,  przyjechał z paszportem kanadyjskim.

10 lat na emigracji było ciężkim doświadczeniem, mimo że zawodowo za granicą, radził sobie znakomicie. Tęsknił. Widywaliśmy się tam, w Ameryce i Kanadzie. Po pracy nad „Przesłuchaniem” , po procesie dotyczącym prac nad zakończeniem filmu po ogłoszeniu stanu wojennego, po licznych przesłuchaniach, na które i my współautorzy filmu byliśmy wzywani, zeznaniach w sądzie w których uczestniczyliśmy, wiele nas łączyło, ale to Ryszard i jego rodzina ponieśli największe konsekwencje.

Bardzo tęsknił. Wrócił do Polski,  kiedy było można, żeby znowu opowiadać o najtrudniejszym. Zrobił dużo, miedzy innymi filmy o generale Nilu  i Julii Brystygierowej, po tym ostatnim, zarzucano mu, że uczłowiecza morderców. Sztuka wymaga złożoności –mówił , odcieni szarości i kontrastów– wyjaśniał. Żyjemy w nieustannym sporze politycznym. Sami ze sobą, ja sam ze sobą. Całe życie.

Był jednym z najważniejszych ludzi w naszym życiu. Cześć jego pamięci. Głębokie kondolencje dla rodziny i bliskich. I jak napisał Szekspir a Ryszard kiedyś zacytował w naszej kanadyjskiej rozmowie o życiu i zrządzeniach losu:

Prawda, że gonić za fortuną może

Młodzik – ja, starzec, wnet się w grób położę;

Lecz najszczęśliwszy ten, kto zanim skona,

Usłyszy: „Twoja powinność spełniona”.

 

Ja chciałabym Ryszardowi podziękować bardzo specjalnie, osobiście – Dziękuję za wszystko.

Krystyna Janda

Milanówek 17 czerwca 2019 roku, w dniu pogrzebu na cmentarzu  Powązki Wojskowe.

 

 

 

12
Czerwiec
2019
08:16

Ryszard Bugajski

zobacz zdjęcie

Jana i Onufrego - wszystkiego dobrego

Siedzę w Gdańsku, robimy „Jak wam się podoba” Szekspira. Dużo z tym radości, ale mało czasu. Artyści zdolni jak cholera. Od upałów, burz z piorunami i wiadomości politycznych spać nie można. Zaraz wakacje. Przedtem jeszcze 100. przedstawienie „Pomocy domowej”, premiera w Teatrze Szekspirowskim, „Zapiski z wygnania” w Operze Krakowskiej i w Zamościu i już…

A Mamy wciąż nie ma i smutno. Rysiek Bugajski nie żyje. Smutno. Marek Lewandowski umarł. Smutno. Smutno, smutno, smutno.

09
Czerwiec
2019
11:31

8 kobiet - Och-Teatr - plakat

zobacz więcej zdjęć (48)

Pelagii i Felicjana - wszystkiego dobrego

Szalony tydzień, wiele spraw w Fundacji, próby w Gdańsku, nagroda wyróżnienie – statuetka Orła Białego i wreszcie 15. rocznica powstania naszej Fundacji. 15 lat temu razem z moim mężem Edwardem Kłosińskim i córką Marią Seweryn, zarejestrowaliśmy Fundację Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury. Dwa miesiące po moim odejściu z Teatru Powszechnego. Chwilę później sprzedaliśmy warszawski dom i kupiliśmy dawną salę Kina Polonia, wtedy w upadłości, przekazaliśmy salę na działalność naszej fundacji zaczęliśmy remont, a w zasadzie przebudowę dawnego, od kilku lat nie działającego kina, na teatr, aby rok później otworzyć Teatr Polonia, pierwszą i wtedy myśleliśmy jedyną, scenę fundacji.

Minęło 15 lat, wiele się od tego czasu zdarzyło, ale jest to piętnastoletnia praca w pocie czoła ze znaczącymi sukcesami. Dziś gramy 900 razy w roku, mamy teatr uliczny grający za darmo co lato, odbyło się ponad 100 premier, współpracujemy z  niezliczoną ilością twórców. Teraz są to dwa teatry, Teatr Polonia i Och-Teatr, w sumie cztery sceny, prowadzone przez Fundację, grające nieustannie z przyjemnością, ale też z konieczności, bo suma miesięcznych kosztów stałych i artystycznych to około
1 000 000 zł miesięcznie. Trzeba to zarobić, a oprócz tego wyprodukować każdego roku około 10 premier, na które potrzebujemy około 2 milionów, zależnie do tego, jak kosztowne rzeczy wystawiamy.

Partnerami naszymi, od samego początku jest Publiczność, która już na wstępie uznała te sceny i się z nimi zaprzyjaźniła. W tym roku także mamy w planach  ciekawe produkcje. Pracujemy i gramy nieustannie. W tej chwili w repertuarze mamy 30 tytułów w Teatrze Polonia: 32 OMDLENIA, ALICJA PO DRUGIEJ STRONIE LUSTRA, ALMODOVARIA, BOSKA!, BOŻE MÓJ?, DANUTA W.,DEPRESJA KOMIKA, DOBRY WIECZÓR PAŃSTWU, DZIEŁA WSZYSTKIE SZEKSPIRA W NIECO SKRÓCONEJ WERSJI, HAPPY NOW, ICH CZWORO, KLAPS! 50 TWARZY GREYA, KONSTELACJE, KRZESŁA, KTO SIĘ BOI VIRGINII WOOLF?, MATKI I SYNOWIE, METODA, OJCIEC POLSKI, MÓJ PIERWSZY RAZ, NA CZWORAKACH, MGNIENIE, PAN JOWIALSKI, PIĘKNY NIECZUŁY, RAJ DLA OPORNYCH, SEKS DLA OPORNYCH, SHIRLEY VALENTINE, WANIA, SONIA, MASZA I SPIKE, ZABAWA, ZAPISKI Z WYGNANIA, ŻEBY NIE BYŁO ŚLADÓW.  A w Och-Teatrze 28 tytułów: 8 KOBIET, BAL MANEKINÓW, CASA VALENTINA, CHAMLET, CZESŁAW – SPOWIEDŹ EMIGRANTA, DOBRY WOJAK SZWEJK IDZIE NA WOJNĘ, DWA MILIONY KROKÓW, KRZYSZTOF DAUKSZEWICZ – ZJEDZ KAWIOREK, KTO NAS ODWIEDZI, LEKCJE STEPOWANIA, MAMINSZYMEK, MARIA CALLAS.MASTER CLASS, MAYDAY, MAYDAY 2, ONE MĄŻ SHOW, OSY, PAMIĘTNIK Z POWSTANIA WARSZAWSKIEGO, POMOC DOMOWA, PRAPREMIERA DRESZCZOWCA, PRZEDSTAWIENIE ŚWIĄTECZNE W SZPITALU ŚW. ANDRZEJA, STOWARZYSZENIE UMARŁYCH POETÓW, TRUCICIEL, UDAJĄC OFIARĘ, UPADŁE ANIOŁY, WEEKEND Z R., ZEMSTA. Czasami gramy jeszcze BIAŁĄ BLUZKĘ. Nie muszę pisać ile pracy, ilu ludzi, ile problemów, ile radości, ile kłopotów i zawirowań z takim repertuarem.

Jesteśmy z siebie dumni, lubimy nasze teatry, artyści je lubią, atmosferę pracy w nich, lubi je także publiczność. Pod tym wpisem chciałam podziękować i złożyć i nam i Wam najlepsze życzenia twórczego, mądrego, radosnego czasu w sztuce. Dziękuję.

08
Czerwiec
2019
19:51

Zbigniew i Maria Zamachowcy - koncert w Teatrze Polonia. Fot. Maciej Łysakowski

zobacz więcej zdjęć (4)

Maksyma i Medarda - wszystkiego dobrego

Zbigniew Zamachowski z córką Marią, zaśpiewali dziś koncert w Teatrze Polonia. Zaśpiewali przed absolutnie zachwyconą publicznością. Kolejny taki koncert we wrześniu. Do zobaczenia 🌷

08
Czerwiec
2019
11:59

Ryszard Bugajski

zobacz więcej zdjęć (4)

Maksyma i Medarda - wszystkiego dobrego

Żegnaj 🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤
Do zobaczenia🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤

 

W wieku 76. lat zmarł RYSZARD BUGAJSKI. Twórca legendarnego „Przesłuchania”. Na słynnej kolaudacji w 1982 roku jeden z partyjnych reżyserów pytał: „Jak to się stało, że po wprowadzeniu stanu wojennego w naszym państwie film ten został skończony? (…) Kto jest odpowiedzialny za skończenie tego filmu?
Zespół Filmowy „X” Andrzeja Wajdy, w którym ten film powstał został przez władze stanu wojennego rozwiązany.
Oficjalna premiera „Przesłuchania” odbyła się dopiero ..w 1989 roku, a Krystyna Janda otrzymała główną nagrodę za kreację kobiecą na festiwalu w Cannes. Przez całe lata osiemdziesiąte film krążył nielegalnie na kasetach VHS, pokazywany na „tajnych kompletach”.

Ostatnim filmem Bugajskiego była „Zaćma”.
Po przeczytaniu „Dzienników” Anny Kowalskiej, bardzo chciał zrobić film o niej i Marii Dąbrowskiej. Cezary Gawryś, pamiętasz naszą rozmowę z Ryszardem….

Szlachetny człowiek, mogę powiedzieć: przyjaciel.
Ryszard był agnostykiem, zafascynowanym religiami. Jego teologiczne zainteresowania widać szczególnie w „Zaćmie”. Rozmowy z nim pozostaną na zawsze w mojej pamięci.

Bardzo kochał rodzinę, swoją żonę Marię., i syna.

Długo chorował, ale zawsze jakoś wychodził na prostą. Tym razem się nie udało. zmarł wczoraj ok.23.00

Żegnaj Kochany Ryszardzie.

Andrzej Luter – facebook

08
Czerwiec
2019
06:34

Nagroda - statuetka ORŁA BIAŁEGO 2019. Fot. Maciej Łysakowski

zobacz więcej zdjęć (5)

Maksyma i Medarda - wszystkiego dobrego

Wczoraj miałam honor otrzymać statuetkę „ORŁA BIAŁEGO” przyznaną mi przez Fundację Orła Białego za „wielki wkład w rozwój polskiej kultury i jej rozsławianie w świecie.”
Bardzo bardzo dziękuję. Kłaniam się Państwu. 🌹

 

Laudacja

Pani Krystyna Janda

Gra, śpiewa, reżyseruje, pisze felietony, wydała 6 płyt i 13 książek. Wielokrotnie nagradzana jako najpopularniejsza i najbardziej ceniona aktorka w kraju. W roku 1998 w ankiecie „Koniec wieku” przeprowadzonej przez tygodnik „Polityka” została wybrana do grona najwybitniejszych aktorów polskich XX wieku.

Pani  Krystyna Jolanta Janda  ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie. Na filmowym ekranie pojawiła się po raz pierwszy, jeszcze jako nikomu nie znana studentka warszawskiej szkoły teatralnej w serialu Czarne chmury. Pod własnym nazwiskiem zadebiutowała w spektaklu Teatru TV  Trzy siostryCzechowa, w reżyserii Aleksandra Bardiniego. Sławę i rozgłos, nie tylko w Polsce, przyniosła jej rola Agnieszki w Człowieku z marmuruAndrzeja Wajdy. Grywa najczęściej postacie kobiet silnych i zdecydowanych o bogatym życiu wewnętrznym. Do najbardziej znanych należą jej role w filmach – Człowiek z marmuru, Dyrygent, Mefisto, Człowiek z żelaza, Przesłuchanie,Kochankowie mojej mamy, Pestka, Tatarak.

Pani Krystyna Janda ma w swoim dorobku artystycznym ponad 80 ról teatralnych, zarówno w repertuarze klasycznym, jak i współczesnym, ponad 50 ról w produkcjach kinowych, ponad 50 ról w produkcjach Teatru Telewizji i w serialach. Reżyserią sztuk teatralnych zajmuje się od 1993 roku, kiedy to w Teatrze Powszechnym w Warszawie podjęła się reżyserii śpiewogry Ernesta Brylla i Katarzyny Gaertner Na szkle malowane. Jej filmowym debiutem reżyserskim była Pestkana podstawie książki Anki Kowalskiej uznana przez jurorów Festiwalu Filmów Polskich w Gdyni w 1996 roku za najlepszy debiut reżyserski.

Krystyna Janda wykonuje ponadto piosenki z nurtu poezji śpiewanej i piosenki aktorskiej, pisze felietony oraz często zajmuje stanowisko w sprawach społecznych. Od blisko dwudziestu lat prowadzi internetowego bloga.

Artystka ma na koncie bardzo dużo nagród za działalność aktorską i reżyserską, przyznawanych w Polsce, jak i na świecie. Za rolę w filmie Przesłuchanieotrzymała Złotą Palmę na festiwalu w Cannes, a za rolę w filmie Zwolnieni z życia   – Srebrną Muszlę w San Sebastian. Za rolę w filmie niemiecko-francuskim Laputazostała nagrodzona na festiwalu w Montrealu. W tym roku na festiwalu kina niezależnego Sundance w Utah (USA) została nagrodzona jedyną nagrodą aktorską za rolę w filmie Słodki koniec dnia.

W 2006 roku otrzymała Europejską Nagrodę MediówMedal Karola Wielkiego za wybitny dorobek aktorski, zaangażowanie w europejskie porozumienie między Wschodem i Zachodem oraz walkę o równouprawnienie kobiet.

Jest również fundatorką i prezeską Fundacji Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury, która prowadzi uwielbiane przez publiczność i cieszące się uznaniem krytyki dwa warszawskie teatry – Teatr Polonia i Och-Teatr.

Pani Krystyna Janda otrzymuje statuetkę Orła Białego za wielki wkład w rozwój polskiej kultury i jej rozsławianie w świecie.

 

05
Czerwiec
2019
08:03

Z Panem Bogdanem Zdrojewskim - 4 czerwca 2019 Gdańsk. Fot. Maciej Łysakowski

zobacz więcej zdjęć (2)

Walerii i Bonifacego - wszystkiego dobrego

Dziś dzień „fundacyjny” i leśny. Po powrocie z wczorajszego uroczystego i wzruszającego Gdańska, po uroczystości obchodów rocznicy  4 czerwca 1989, wiele spraw bieżących do załatwienia, codziennych. Potem jadę do lasu też coś „regulować.” Wizyta w lesie z konieczności, to miłe mimo wszystko. Zamieszczam Deklarację Wolności i Solidarności, którą miałam honor odczytać podczas wczorajszych uroczystości i którą podpisałam między wielu innymi znakomitymi i szanowanymi.

GDAŃSKA DEKLARACJA WOLNOŚCI I SOLIDARNOŚCI
W trzydziestą rocznicę narodzin wolnej Polski my, obywatele
Rzeczpospolitej, pomni zła, jakim było zamordowanie Prezydenta Gdańska Pawła
Adamowicza, łączymy się w nadziei na odnowę życia publicznego w
naszej Ojczyźnie.
Ciesząc się z Niepodległości odzyskanej w 1989 roku, składamy hołd
tym wszystkim, którym ją zawdzięczamy, jak i tym, którzy zakotwiczyli
nasz kraj w Unii Europejskiej.
Świadomi więzi łączących nas z Europą, opowiadamy się po stronie
tradycji demokratycznych, wolnych od fanatyzmu narodowego czy
wyznaniowego.
Dumni z Sierpnia 1980 roku, który zaczął się w Gdańsku,
jak i wierni dokonaniom Solidarności pod przywództwem Lecha Wałęsy,
nawiązujemy do tego dziedzictwa, by wartości, które nas jednoczyły,
były na powrót urzeczywistniane.
Nadzieję na odnowę pokładamy w wolności, solidarności i
samorządności, które uznajemy za fundamenty nowego początku.
Chcemy, aby wolni obywatele, równi w prawach i powinnościach, mogli
nie tylko solidarnie wspierać jedni drugich, ale też samorządnie
kształtować przyszłość zarówno lokalnych wspólnot, jak i całego kraju.
Poszanowanie i upowszechnianie tych wartości będzie najlepszą
praktyką polskiej demokracji i obywatelskości, a także rękojmią
pomyślności Rzeczpospolitej, która jest wspólnym domem wszystkich
obywateli.
Chcemy demokracji bez sporów pełnych nienawiści.
Chcemy sfery publicznej wolnej od kłamstwa.
Chcemy budować naszą wspólną przyszłość w duchu dialogu.
Chcemy lepszej polityki.

Gdańsk, 4 czerwca 2019

02
Czerwiec
2019
13:00

WAJDA - wystawa w Muzeum Narodowym w Krakowie. Fot. Maciej Łysakowski

zobacz więcej zdjęć (27)

Erazma i Marianny - wszystkiego dobrego

Wczorajszy Kraków z okazji odebrania nagrody – medalu Za Mądrość Obywatelską, debaty o kobietach i wolności oraz wizyty na wystawie WAJDA. Dziękuję najserdeczniej, to był tak miły dla mnie dzień! Tyle łaskawych słów, od pana prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego, pana Witolda Beresia i laudacja wygłoszona przez Jerzego Stuhra! Obecność tylu Znakomitości. Bardzo dziękuję.
Wracam do Krakowa 30 czerwca zagrać ZAPISKI Z WYGNANIA. Dziękuję.
Zdj. Maciej Łysakowski.

26
Maj
2019
23:57

Nagroda główna dla spektaklu ZAPISKI Z WYGNANIA - na 14. FestiwalU Polskich Sztuk Współczesnych R@Port w GDYNI

zobacz więcej zdjęć (7)

Filipa i Pauliny - wszystkiego dobrego

Bardzo dziękujemy! 
Bardzo się cieszymy!
Wielki to dla nas honor!
Kłaniamy się nisko!

 Spektakl „Zapiski z wygnania” laureatem 14. Festiwalu Sztuk Współczesnych R@Port w Gdyni

Spektakl „Zapiski z wygnania” Sabiny Baral w reżyserii Magdy Umer wygrał zakończony w niedzielę wieczorem w Gdyni 14. Festiwal Sztuk Współczesnych R@Port. Laureatem 12. Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej została sztuka „Siostry” Rafała Wojasińskiego.

O wynikach Festiwalu Sztuk Współczesnych R@Port oraz Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej poinformowała PAP Marzena Szymik-Mackiewicz z Działu Literackiego Teatru Miejskiego w Gdyni, w którym odbyła się gala finałowa obu konkursów.

Siedem przedstawień podczas festiwalu R@Port oceniało jury w składzie: reżyser teatralna Małgorzata Bogajewska, teatrolog prof. Uniwersytetu Gdańskiego Małgorzata Jarmułowicz oraz dramatopisarka Małgorzata Sikorska-Miszczuk.

W uzasadnieniu swojej decyzji jury podkreśliło, że „Zapiski z wygnania” Teatru Polonia w Warszawie to „wzruszające, porażające” przedstawienie i wyróżniono je za „wielką, osobistą przemowę do świata w obronie ludzkiej godności; za teatr, który podejmuje walkę o kształt naszej rzeczywistości”.

Nagroda Główna festiwalu R@Port jest nagrodą dla twórców przedstawienia (reżysera, scenografa, aktorów oraz innych realizatorów) i wynosi 50 tysięcy złotych.

Spektakl „Zapiski z wygnania” zdobył też podczas tegorocznego festiwalu Nagrodę Publiczności.

Jury festiwalu R@Port podjęło też decyzję o przyznaniu pozaregulaminowej, symbolicznej Nagrody Specjalnej spektaklowi „Lwów nie oddamy” Katarzyny Szyngiery, Marcina Napiórkowskiego i Mirosława Wlekłego (reż. Katarzyna Szyngiera, Teatr im. Wandy Siemaszkowej z Rzeszowa), którego twórcy „rzucili wyzwanie stereotypom i uprzedzeniom narodowym”. „Stworzyli widowisko błyskotliwe, nowoczesne i dowcipne, będące efektem rzetelnej reportersko – dokumentacyjnej pracy i niezwykłego zaangażowania całego zespołu” – uznało jury.

Podczas zakończenia R@Portu ogłoszono też wyniki Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej. Kapituła GND w składzie: Ewa Guderian-Czaplińska, Justyna Jaworska, Jacek Kopciński, Grzegorz Niziołek, Jerzy Stuhr (przewodniczący kapituły), nagrodę główną przyznała Rafałowi Wojasińskiemu za sztukę „Siostry”.

„Rafał Wojasiński przygląda się ludziom, którzy raczej rzadko stają się bohaterami współczesnego dramatu. Pozbawieni perspektyw i szans na społeczny awans, nieprzystosowani, bezradni, walczą o swoją godność tak, jak na to pozwala im trudna sytuacja materialna, dziedziczona mentalność, niedoskonały język (…) Wojasiński przenosi nas na polską wieś, ale nie obserwuje jej okiem socjologa. Świat +Sióstr+ jest zarazem realny i fantazmatyczny, bardziej niż mechanizmy życia zbiorowego, autora interesuje rodziny afekt, w którym tkwią bohaterowie dramatu” – głosi werdykt kapituły GND.

Do finału 12. GND nominowano pięć utworów. Oprócz „Sióstr” były to jeszcze: „Nasza pani” Agnieszki Charkot, „Kilka obcych słów po polsku” Michała Buszewicza, „Polskie rymowanki albo ceremonie” oraz „Wojna dziecko matka” Tomasza Mana.

Gdyńska Nagroda Dramaturgiczna to ogólnopolski konkurs na najlepszą sztukę przeznaczoną na scenę dramatyczną. Nagrodę, w wysokości 50 tys. złotych, ustanowił w 2007 r. prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.

Podczas niedzielnej gali finałowej przyznano także Alternatywną Nagrodę Dramaturgiczną. Jury w składzie: Mateusz Dymnicki, Marta Fijałkowska, Dorota Patzer, Małgorzata Pietrzak, Marysia Pyrek, postanowiło nagrodzić tekst „Nasza pani” Agnieszki Charkot. Doceniono ten utwór za m.in. „niekonwencjonalne, a zarazem przystępne i dowcipne ukazanie problemu”, „duży potencjał w zakresie inscenizacji dramatu”, „oryginalny sposób prowadzenia głównego bohatera” oraz „wnikliwe zgłębienie tematu nieznanej wcześniej historii regionu”.

W trakcie gali ogłoszono też wyniki VI Ogólnopolskiego Konkursu im. Andrzeja Żurowskiego na recenzje młodych krytyków teatralnych. Kapituła (Bożena Frankowska, Sławomira Łozińska, Remigiusz Grzela, Maciej Prus i Tomasz Miłkowski) uhonorowała nagrodą prezydenta Gdyni Dominika Gaca, a nagrodą marszałka województwa pomorskiego Michała Centkowskiego. (PAP)

Robert Pietrzak, dzieje.pl, 26 maja 2019

rop/ mmu/

https://dzieje.pl/kultura-i-sztuka/spektakl-zapiski-z-wygnania-laureatem-14-festiwalu-sztuk-wspolczesnych-rport-w-gdyni

25
Maj
2019
05:28

Urbana i Grzegorza - wszystkiego dobrego

Cały czas problem z tą stroną. Techniczny problem, którego nie rozumiem, więc czekam zmiłowania i naprawienia. Przepraszam za to Was wszystkich bardzo, za te niedogodności.

Piszę teraz bardzo rzadko, ale też sprawy wszelkie wymagają mojej obecności, interwencji, decyzji, więc Was, jak to bywa z przyjaźniami odkładam na później, jako tych którzy zrozumieją.

We czwartek premiera w Och-Teatrze. Premiera spektaklu „8 kobiet”. Ale musimy zrobić za jedną z aktorek ekspresowe zastępstwo. Tak się czasem dzieje, rzadko przed premierą, ale się zdarza. Zawsze to większy stres w wydarzenie wewnątrz. Aktorka powróci i będzie grała w przedstawieniu, po powrocie do zdrowia.

Dziś Targi książki na stadionie narodowym, podpisuję i jestem do dyspozycji Państwa od 15:00 do 17:00 na prośbę Wydawnictwa Prószyński i Spółka. Bardzo mi będzie miło. 

23
Maj
2019
20:04

Jak wam się podoba, próby w Teatrze Wybrzeże - maj 2019

zobacz więcej zdjęć (28)

Iwony i Dezyderego - wszystkiego dobrego

Gdańsk. Teatr Wybrzeże. Zaczęliśmy próby do JAK WAM SIĘ PODOBA Szekspira. Premiera 28 czerwca w Teatrze Szekspirowskim. 💚

17
Maj
2019
09:42

Weroniki i Sławomira - wszystkiego dobrego

Wczoraj ” Shirley” w Teatrze Polonia, witana radośnie przez widzów, spotkania i praca nad adaptacja ” wspólnoty mieszkaniowej, która ma wejść do produkcji wiosną 2020 roku w Och-Teatrze, kolejny dzień ” śledzenia mnie” kamera przez Kulisy sławy, dziś Kalisz i ” Zapiski z wygnania” na festiwalu. Miły dzień. wrócę nocą. Film ” Słodki koniec dnia” „żyje w kinach” wykazując wielka żywotność, masę telefonów od moich przyjaciół i znajomych z gratulacjami, bardzo dziękuję. Zaglądałam do YouToubea, film panów Sekielskich ” Tylko nie mów nikomu” ma 18 000 000 odsłon, jak na 32 milionowy naród wynik wstrząsający. Kończę słuchać audiobooka ” Sodoma” i zdumiewa mnie pogodny ton tej lektury. Może to interpretacja czytającego. Ja mam uczucie ze to koniec świata a w każdym razie jego dużej części.

Mój kalendarz na najbliższe dni!

20 maja Gdynia ZAPISKI Z WYGNANIA godz 19:00 Teatr Miejski

24,25, 26 maja MATKI I SYNOWIE, Teatr Polonia, godz.19.30

25 maja, sobota Stadion Targi książki 15:00-17:00

26 maja, niedziela WYBORY

30 maja, premiera spektaklu 8 KOBIET w Och-Teatrze, godz.19.30

1 czerwca, Kraków, wręczenie Nagrody Miasta Krakowa, Urząd Miasta, godz.12.00, laudację 

wygłosi pan Jerzy Stuhr

1 czerwca, Kraków, panel dyskusyjny KOBIETY PRZYNIOSĄ NAM WOLNOŚĆ, MOCAK, 15.00

2 czerwca, Spotkanie ze studentami SWPS Warszawa 15:00-17:30

2, 3 czerwca, ZAPISKI Z WYGNANIA, Teatr Polonia, godz. 19.30

4 czerwca, Gdańsk, OBCHODY 4 CZERWCA, EUROPEJSKIE CENTRUM SOLIDARNOŚCI, godz.12.00

Dobrego dnia.

15
Maj
2019
07:15

Zofii i Jana - wszystkiego dobrego

Dziś sprawy w fundacji, kilka spotkań, kamera TVN w teatrze, powtórka tekstu i spektakl „ 32 Omdlenia” w Teatrze Polonia. Zaczynam o 11:00 skończę 22:30.

Składam pani, najserdeczniejsze wyrazy współczucia z powodu śmierci mamy.    Moja mama odeszła rok temu i wciąż nie mogę się pozbierać. Chodzę wiecznie jak skołowana, do dzisiaj. Zajmowałam się mamą 14 ostatnich lat. Przez chorobę mamy, przykutej do łóżka, nie ułożyłam sobie życia, zaniedbałam wszystkie sprawy, nie próbowałam nawet realizować planów, no bo nie miałam jak, planów i zawodowych i związanych z moją miłością, śpiewem. Śpiewam teraz w chórze, półzawodowym, ale bez przyjemności i żadnych nadziei na rozwój. Straciłam chęć i motywacje. Kiedyś obwiniałam o wszystko, chorobę mamy i to, że byłam skazana na tę opiekę nad nią. Teraz, moje życie po jej śmierci, stało się jeszcze bardziej puste i już zupełnie niepotrzebne. Tyle lat byłam tylko z nią, w jednym małym mieszkanku, teraz nie umiem nawet rozmawiać z ludźmi. Odzwyczaiłam się od normalnego życia.

            Oddałam jej wszystko, młodość, swoje życie, wszystko, teraz nie mam po co, bez tego obowiązku żyć.
Kiedy mnie niedawno przyjmowano do pracy, zapytał mnie pan – co pani robiła tyle lat, odpowiedziałam – nic, zajmowałam się chorą matką. A tak naprawdę harowałam całymi dniami, czuwałam nocami, robiłam zakupy, gotowałam, sprzątałam, karmiłam ją, kąpałam, ubierałam, obcinałam paznokcie, byłam potrzebna, niezbędna. Spojrzał na mnie jak na nienormalną a potem się ucieszył – no to może pani przyjmować dyżury w dni wolne i święta? Tak? – Tak- odpowiedziałam –  bardzo chętnie.

            Składam pani kondolencje, pani i całej rodzinie. Ja tak chciałabym, żeby moja mama wciąż żyła, nawet jeśli dalej byłaby ode mnie całkowicie zależna. Wiedziałabym, po co żyję. Anna- Monika. Mama mówiła do mnie Anika.

            Tak, pani Aniko, no cóż, bardzo dziękuję za słowa współczucia i list. Moja sytuacja była dokładnie odwrotna, zawdzięczam mamie wszystko, to że mogłam pracować, żyć swobodnie, być wolna od codziennych obowiązków i trosk. Ona zajmowała się codziennością i całą rodziną.            Zawsze to nasze sprawy, plany, potrzeby, były na pierwszym miejscu. Teraz kiedy jej nie ma każdego dnia to sobie na nowo uświadamiamy. I każdego dnia nasza wdzięczność rośnie i pamięć o tym. Oddała nam życie, nie miała swoich planów, rezygnowała ze wszystkiego, dla nas. Chyba, mimo to, była z nami szczęśliwa, tak mi się wydaje. Teraz Jej nie ma, a my chodzimy „jak błędni”, używając pani określenia. Mówiła- rodzimy się, żeby umrzeć – a ja na to zawsze odpowiadałam – Mamo! Rodzimy się żeby żyć! Taka była ta różnica, zasadnicza różnica, podstawowa różnica, miedzy nami. Mówiła też – żyje się tak, jakie kto ma możliwości – nieprawda – protestowałam – żyje się tak jak się chce! Możliwości trzeba stworzyć! – A jak byś miała męża pijaka? – To bym go rzuciła! A jak byś nie miała pieniędzy? – To bym je zarobiła! A jak byś nie miała talentu? – To bym robiła co innego! A jak byś nie miała nóg? – To bym pisała albo malowała! A rozumu? – To bym była głupia! – śmiałyśmy się. – Mamo, nie dałabym rady tylko bez Ciebie!

            Kiedyś moja mama została sama w domu, wyjechaliśmy na wakacje, a ona postanowiła od nas odpocząć. Następnego dnia, przyplątał się chory, bardzo zaniedbany pies, przybłęda potrzebująca pomocy. Mama poszła z nią do weterynarza, trzeba było robić natychmiast operację, to był guz. Kiedy zadzwoniłam okazało się, że mama nie śpi już drugą noc, zmienia opatrunki, wynosi na siusianie, no i bo trzeba pilnować żeby ta stara suka nie wygryzła sobie szwów. Tak mama spędziła te dwa tygodnie odpoczynku od nas, ratując dniami i nocami beznadziejnie chorego psa. Ten pies, Tesia, leży teraz koło mnie, nie widzi już, nie słyszy, reaguje tylko na dotyk, nie ma mojej mamy, najbliżej jej osoby, która się nią zajmowała, ciągle i zawsze. Ten pies to chodzi dopiero „jak błędny”. My mamy się naprawdę lepiej niż ona. Widzimy. Słyszymy. Czujemy. Pracujemy.

Pani Anno – Moniko – Aniko, śpiewa pani? Naprawdę?! Przecież to jest piękne życie!

Serdecznie panią pozdrawiam. Krystyna Janda

1 maj 2019

10
Maj
2019
20:59

Barbara Wypych, POMOC DOMOWA, 10 maja 2019, Och-Teatr

zobacz więcej zdjęć (4)

Izydora i Antoniny - wszystkiego dobrego

Koledzy w garderobie Och-Teatru w trakcie POMOCY DOMOWEJ. Basia Wypych cudna! Kalina Jędrusik naszych czasów. ❤️

 

 

 

 

10
Maj
2019
16:41

SŁODKI KONIEC DNIA - muzyka z filmu. Kompozytor Daniel Bloom

zobacz zdjęcie

Izydora i Antoniny - wszystkiego dobrego

Płyta z muzyką z filmu SŁODKI KONIEC DNIA w sprzedaży.

08
Maj
2019
16:26

Premiera filmu SŁODKI KONIEC DNIA - Kino Muranów - 7 maja 2019. Fot. Maja Ostaszewska

zobacz więcej zdjęć (5)

Stanisława i Dezyderii - wszystkiego dobrego

Pozdrawiamy Wszystkich!

08
Maj
2019
06:48

7.05.2019 premiera filmu SŁODKI KONIEC DNIA w Kinie Muranów w Warszawie. Plakat filmowy

zobacz więcej zdjęć (17)

Stanisława i Dezyderii - wszystkiego dobrego

Wczoraj premiera. Bardzo miło. Zdj. Maciek Łysakowski telefonem.

28
Kwiecień
2019
07:40

27.04.2019 Kraków. Festiwal OFF CAMERA - premiera filmu SŁODKI KONIEC DNIA

zobacz więcej zdjęć (11)

Pawła i Walerii - wszystkiego dobrego

Wczoraj na Festiwalu OFF CAMERA w Krakowie. Premiera filmu SŁODKI KONIEC DNIA.

28
Kwiecień
2019
07:35

27.04.2019 - obsada spektaklu CASA VALENTINA

zobacz zdjęcie

Pawła i Walerii - wszystkiego dobrego

Obsada spektaklu CASA VALENTINA . Wczoraj. Och-Teatr.

26
Kwiecień
2019
22:30

ALMODOVARIA -premiera, fot. Katarzyna Kural-Sadowska

zobacz więcej zdjęć (48)

Marii i Marcelego - wszystkiego dobrego

ALMODOVARIA – premiera,  fot. Katarzyna Kural-Sadowska

© Copyright 2019 Krystyna Janda. All rights reserved.