Staram się odzywać codziennie, ale tyle się dzieje spraw o których nie czuję się kompetentna pisać, choćby spraw politycznych, że te wpisy „jałowe”. Nie mniej dla podtrzymania kontaktu….
Dziś gram MY WAY w Piotrkowie Trybunalskim. Do zobaczenia. Jutro sprawy urzędowe teatrów i jadę na adopcje psa z jednym z moich przyjaciół, ekscytujące wydarzenie. We środę urzędowanie, zebranie itp a wieczorem pokaz w kinie mojego Teatru Tv „Wszystko czerwone” Joanny Chmielewskiej. Jestem bardzo ciekawa jak to zostanie przyjęte.
Dni mijają, zaraz święto zmarłych i jak co roku rodzinny smutny czas.
Wczoraj był dzień kundelka, no ja mam je trzy. Trzy szczęśliwe. Wszystkie po przejściach. Na zdjęciu Tesia, najmłodsza.