3 kwietnia. Ryszarda. Imieniny taty. Moja przed chwilą rozmowa telefoniczna ze Sławkiem Pietrasem:
– Co robisz w weekend?
– Gram.
– Co grasz?
– Jutro w Bielsku-Białej dwa razy LILI, w sobotę w Zielonej Górze SHIRLEY a w niedzielę dwa razy w Warszawie w Och-Teatrze POMOC DOMOWĄ.
– O matko ! To nawet Amelita Galli – Curci nie miała takich przerzutów i zmian repertuaru!
Teraz słucham Amelity, bardzo piszczy w TRAVIACIE.
Dobranoc.