09
Marzec
2024
08:03

dziennik 2024-03-09 07:18

Przedwczoraj dwa spektakle „Zapisków z wygnania”, wczoraj „Biała bluzka”. Odreagowuje. Dziś i jutro „LIli”. W poniedziałek w TVP mój „Związek otwarty”, nie sądzę, żeby ludzie wrócili do oglądania Teatru telewizji tak szybko, ale bardzo się cieszę, ten spektakl to przyjemność, zabawa i moja duma. Ja sama nie oglądałam spektakli w telewizji publicznej osiem lat, nie wiem co tam się działo. Dziura w głowie, uciążliwa i męcząca. Dziś spotkanie w sprawie nagrania „Zapisków…” do telewizji, trudne zadanie, jeśli się uda , emisja powinna być w maju.

Kompletuje obsadę do „Końca czerwonego człowieka”, próby mają się zacząć w końcu sierpnia. To będzie „robota”! Czytam tekst i czytam, słucham tez „ Czasów secondhandu” Swietłany Aleksijewicz, według której została napisana adaptacja „ Końca czerwonego..” Obsada będzie miała kapitalne znaczenie w tej realizacji.

Upływa dzień za dniem, tygiel z Polska wrze. Każdego dnia dziesiątki informacji i zdarzeń, które lasują mózg. Ustawiłam się w roli obserwatora, spokojnego obserwatora. Trzeba dać teraz i historii, i ludziom i sobie czas. Powoli.

Staram się zwalniać, dbać o siebie, ale dużo tego wciąż. A z drugiej strony, tylko praca mnie interesuje i nie nudzi. Czasu coraz mniej, wybór książki do czytania to poważna decyzja, nie bardzo zgadzam się, żeby ktoś mi na marne zabierał czas albo go psuł. Wciąż czytam dużo sztuk teatralnych, z konieczności, to dopiero bezczelni złodzieje czasu! Dużo marnych historii, źle zapisanych, wszystko gadane, nic się nie dzieje, podejrzane filozofie, żadnych niespodzianek. Ale trafiają się i dobre teksty. Zobaczymy. Planuję sezon 2026 już w tej chwili.

Dzień Kobiet pod hasłem aborcja na życzenie! Prawa Kobiet! Nasze ciała, nasze życie, to nasza decyzja. No i definicja gwałtu. Tyle spraw do uregulowania. Podobno są na razie ważniejsze. Kobiety tupią nogami! Dla nas, na nasze sprawy nigdy dobra pora! Koniec tego!

Ścigany ma być gwałciciel i lekarz, który nie udziela pomocy, a nie wiecznie broniąca się i oskarżana o wszystko samotna kobieta.

Zaczęłam czytać trzecią Ernaux „Ciała”, wstrząsające, banalnie to formułując „na czasie”. Straszne.

Gwałtownie rośnie aktualność monodramu, który gra Marysia, wspaniałego przedstawienia z oszałamiającą jej rolą, o zgwałconej przez kolegę prawnika, prawnicze. Dziś w Teatrze Polonia, bilety wyprzedane.

Wiosna jakaś wściekła, słonce przeraźliwe, bo przez przymrozki. Koty chorują, chodzę z nimi do weterynarza, przejedzone, wybredne, rozpuszczone. Lekarz mówi-przegłodzić.

7 kwietnia wybory samorządowe, ważne, żeby się kobiety nie obraziły i poszły. Referendum w spawie prawa do aborcji, to zły pomysł, nie mogą być poddawane referendum sprawy praw człowieka!

O wiosno! Przyjdź.

© Copyright 2024 Krystyna Janda. All rights reserved.