07
Luty
2020
07:02

Pogrzeb Macieja Putowskiego. Dziennnik 7.02.2020. Fot. Krystyna Janda

zobacz więcej zdjęć (12)

dziennik 2020-02-07 06:07

Pożegnanie Macieja Putowskiego. ​​

​​​Maćku żegnam Cię po wielu latach współpracy i przyjaźni, w swoim imieniu i w imieniu całej naszej fundacji. Byłeś z nami od początku. Obserwowałeś z troską i brałeś czynny udział w budowaniu Teatru Polonia a potem Och–Teatru. Doradzałeś, pomagałeś, byłeś ciągle z nami. Korzystaliśmy z Twojej nieskończonej wiedzy, gustu, zaangażowania, także Twojego autorytetu. Młody powstający teatr tworzony przez grupę entuzjastów w przewadze młodzieży, wymagał wsparcia merytorycznego i pomocy wysoce profesjonalnej z każdego zakresu, historii sztuki, scenografii, wiedzy z sztuki użytkowej, kultury materialnej, obyczaju, tradycji, historii teatru i filmu, a Ty byłeś chodzącą encyklopedią, z której korzystaliśmy wszyscy i czuliśmy się zawsze z Tobą bezpieczni. Krążą po naszej fundacji opowieści o Twoich nocnych wykładach na temat sztuki nakrywania stołu, sztućców, szkieł, porcelany, trzymałeś ludzi tuż przed premierą do rana. Byłeś perfekcjonistą i najwierniejszym entuzjastą i fanem naszych teatrów.
​​Byłeś tytanem, chodzącą historią polskiego filmu i sztuki, i dzieliłeś się talentem, i wiedzą szczodrze ze wszystkimi. Nikt tak jak Ty nie potrafił docenić innych, nikt tak jak Ty nie potrafił zachwycić się czyimś talentem, wyobraźnią, jakimś kształtem, kolorem, myślą, chwilą, pięknem ludzi, artystów i świata. Kobietą, jako dziełem natury i Boga, i zauważyć jednocześnie wzór szlaczka na skraju jej spódnicy czy rysunek profilu nieznajomej. Byłeś koneserem życia, hedonistą etycznym, psychologicznym i materialistycznym, znawcą smaków, zapachów i urody wszelkiej.
​​W naszych teatrach stworzyłeś scenografie do wielu, wielu spektakli, do wielu moich, przez te wszystkie lata towarzyszyłeś mojej pracy najpierw aktorki, potem kiedy zaczęłam reżyserować dla teatru i telewizji, a nareszcie od momentu stworzenia fundacji, zawsze byliśmy razem. Szczęśliwi, że pracujemy. Dziękuję Ci za to.
​​23 lutego w Och-Teatrze odbędzie się premiera z kolejną Twoją scenografią, zdążyłeś ją jeszcze narysować, niestety już jej nie zobaczysz, będziemy się starać ją skończyć, postawić i oświetlić tak, żebyś był zadowolony.
​​Odpoczywaj po tym niezwykłym bogatym, pięknym życiu w spokoju. Mamy nadzieję, że tam gdzie jesteś są obrazy, architektura, przedmioty, ogrody, muzyka, książki, do podziwiania, smaczne dania i wina do kosztowania i ludzie, z którymi możesz dyskutować o pięknie i sztuce.
​​Żegnamy Cię czule. Nie zapomnimy nigdy.

​​​​​​​​Krystyna Janda 05.02. 2020

© Copyright 2020 Krystyna Janda. All rights reserved.