06
Listopad
2007
06:11

dziennik 2007-11-06 06:55:14

Wczoraj początek kampanii reklamowej naszej nowej premiery "Kobiety w sytuacji krytycznej", sesja zdjęciowa ze wszystkimi aktorkami grającymi w spektaklu do magazynu PANI, naszego patrona medialnego, a podczas sesji sama znalazłam sie w sytuacji krytycznej. Musiałam telefonicznie, kolejny raz rozładowywać konflikt ze Wspólnotą Mieszkaniową Piękna 28. Straż miejska, policja, zamieszanie. To absurd. Wczoraj grozili że doprowadzą także do zburzenia tego co dobudowaliśmy, to znaczy połowy sceny. Powoli mam dosyć, tracę siły i nerwy (resztki sił i resztki nerwów) na problemy z szóstką zawziętych "obrońców interesów mieszkańców". Ja wiem że teatr zburzył im błogi spokój ale…mam dosyć! Nie, nie mam dosyć, tracę siły.
Przepraszam naszą publiczność. Chodziło jak zwykle o dostęp do teatru.

Dobrego dnia.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.