Aktorka mówi do reżysera i producenta:
– Ja mogę to panom zagrać za cztery tysiące, za trzy tysiące… mogę i za dwa, ale nie polecam.
Dziś „Lament” z konieczności bez babci, bez pani Barbary Wrzesińskiej, ale. mimo to podjęłam decyzję żeby grać. Od poniedziałku spektakl znów z panią Barbarą. Pozdrowienia.
Dobrego dnia