Jadę dziś w Polskę! W Polskę! Kazimierz, Lublin, Annopol, będzie deszczowo, ale cudnie. Będę jechać przez Polskę milcząc. Biorę pasztet, czerwone wino i jadę na plebanię. Uciekam od młodych bezczelnych reżyserek, które mnie obrażają.
W teatrze "Trzy siostry".
Codziennie chodzę teraz z moimi strunami głosowymi do szpitala. Oto ulotka z wczoraj.
Dobrego dnia.