06
Marzec
2007
18:03

dziennik 2007-03-06 18:37:00

Dopadam biegiem do komputera. Pozdrawiam. Gonię jak pies bez wytchnienienia i  szukam we wszystkim czegokolwiek co mnie rozbawi i rozśmieszy, choć na moment. Wczoraj usłyszałam taką historię, z naszego środowiska. Stary aktor do młodego:

– Kochany czy ty jesteś, wnukiem Haliny Kumankówny?

– Tak, proszę pana.

– A synem Lili Kumankówny? Tak?

– Tak, proszę pana.

– A ile masz lat młodzieńcze?

– Dwadzieścia siedem.

– Kochany, gdybyś miał 32 byłbyś moim synem.

Idę grać a jutro do Polkowic.

Dobrych dni.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.