SPRAWIEDLIWOŚĆ POLEGA NA CZYNIENIU TEGO, CO TRZEBA, A NIESPRAWIEDLIWOŚĆ NA CZYNIENIU TEGO CZEGO NIE POTRZEBA. Sokrates
Wczoraj do jednego z ośrodów zdrowia, przyskakał z pobliskiej szkoły, w samej koszuli, na jednej nodze, chłopak. Licealista chyba. Drugą nogę miał zwichniętą, stłuczoną, pękniętą, nie wiadomo, Przyskakał z największym wysiłkiem, wskoczył schodek za schodkiem na pierwsze piętro, pytał o chirurga, zaglądał do każdego z gabinetów, tam mówiono mu że chirurga nie ma a żaden inny lekarz go nie przyjmie bo nic nie poradzi i zamykano mu drzwi przed nosem. Skakał korytarzem, pukał do każdego z kolejnych gabinetów, z głupią nadzieją, wreszcie pod ostanimi drzwiami się przewrócił na śliskim linoleum. Wstał, spojrzal na korytarz, ludzi na korytarzu, na moment zawiesił wzrok na widoku za oknem a potem zaczal wrzeszczeć:- ” JAK JA NIENAWIDZĘ TEGO KRAJU!!!!! JAK JA NIENAWIDZĘ TEGO KRAJU!!!!”
Z gabinetów powybiegały pielęgniarki i lekarze, pacjenci. Któraś z pielęgniarek zapytała: – „O co panu chodzi?” – O GÓWNO! O GÓWNO! – wydarł się i skacząc na jednej nodze zaczął zmierzać do wyjścia. A wszyscy, widzac już tylko jego plecy, jeszcze długo słyszeli: ” TRZEBA STĄD SPIERDALAĆ! LUDZIE! TRZEBA STĄD SPIERDALAĆ!”
Opowiedziała mi tę historię starsza pani kupująca bilety do naszego teatru prosto po odebraniu wyników badań w tejże przychodni lekarskiej.(Opowiedziała z wyraźną przyjemnością zachowując słownictwo.)
Dookoła zamieszanie w Państwie, Kościele w bankach, wypadki, ranni, wojny, anomalie pogodowe, a ja zwyczajnie, pierwszy raz zagrałam całość. Czy to jest wszystko normalne? – Tak, tak, opuszczać i podnosić głowę, czesać i szczotkować włosy jeśli się tego wcześneij nie zrobiło lub się nie pamięta czy się zrobiło, piłować paznokcie, jeśli to koniecznie, i tak jakoś przez to wszytsko przebrnąć, tylko tylko tyle, nic więcej.
Dobrego wieczora.