24
Listopad
2006
03:11

dziennik 2006-11-24 03:50:00

Żałoba narodowa. Smutno. Współczucie. Zamyślenie. Pytania o sens jak zwykle w takich chwilach. Życie płynie dalej. Oczywiście nie będę grała w niedzielę w Rudzie Śląskiej pogrązonej w najczarniejszej żałobie.  Wszystko odwołane. Cisza.

Czy może być dobry ten dzień? Pewnie dla wielu tak,  może właśnie ktoś szczęśliwie rodzi, ktoś się rodzi, ktoś inny zakochuje, jeszcze inny zdrowieje, a jeszcze inny coś zrozumiał. Ktos przeczytał wiersz, wprowadza się ktoś do nowego mieszkania, ktos komuś coś wybaczył.  Większośc z nas to ludzie sentymentalni, naiwni i pełni nadziei, i to jest tak miłe. Dobrego dnia.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.