Gdybym mógł pojąc ową niewiarę w siebie, jaką dusza Pani odczuwa, dusza pani, w którą tysiące powinno uwierzyć jak w świętość, by zaznać błogosławieństwa. Na tym świecie niczego się nie rozumie. Im dłużej żyję, tym lepiej to widzę. Ślę znak, że żyję, że kocham. Zawsze jej, jak dawniej, jak dziś, jak w przyszłości. Adieu.
22 kwietnia 1776 – J.W Goethe do Charlotte von Stein
Moi Drodzy, nie zapominajcie wystawiać wody dla ptaków w te upały. W misce, talerzu, czymkolwiek.
Dobrej niedzieli.