Od kilku dni mam nieczynny internet. Wszysto od upału wariuje. Obsada „Trzech sióstr” zakończona. Natasza Brook wyjechała. Dziś pierwsza generalna „Skoku z wysokości”. Upał nie leżeje. Wszystkim w głowach się gotuje i wywraca, mnie w szczególności. Co ja robię na tej scenie to już przesada. Jeszcze takim lotem nie leciałam.
Zobaczymy…..
Opalałam sie dziś natryskowo, w ramach charakteryzacji do „Skoku…” Jestem poobijana, zakręcona i lekko bezradna. Zobaczymy co będzie jak wejdzie publiczność. Żeby tylko chciała współpracować i żebym tylko ja miała siłę i wyobraźnię oraz śmiałość żeby na tę współpracę ewentualną publiczności odpowiedzieć…
Trzymajcie się chłodniej.
Karake poniedziałkowe cudne. (Kilka zdjęć, reszta zdjęć na stronie teatru)
Dobrego dnia.