BARDZIEJ OD ZDROWEGO CIAŁA TROSZCZ SIĘ O MYŚL ZDROWĄ I PRADZIWĄ. Sokrates z Aten
Przebieg strajku okupacyjnego
w Stoczni Gdańskiej im. Lenina
w dniach 14-31 sierpnia 1980 roku
23 sierpnia ( sobota)
„ Dziennik Bałtycki” w komentarzu odredakcyjnym pisze m.in.: „To zrozumiałe, że różne są postulaty załóg, różna jest ich treść. Wysuwane sa wszakże i takie żądania, które każą wątpić z szczerość i czystość intencji ich autorów. Trzeba umieć je rozróżnić, choćby tak jak poczucie klasowej robotniczej świadomości nakazało uczynić to gdańskim dokerom, którzy kilka dni temu bezceremonialnie wyrzucili z portu samozwańczego doradcę z tzw. Komitetu Obrony Robotnika”. Zaś w „ Głosie Wybrzeża” znajdują się zdania: „ Przedłużanie się wszakże nabrzmiałej sytuacji powiększa niebywale społeczne koszty i wywołać może trudne do przewidzenia konsekwencje. Jest więc bardzo potrzebne porozumienie się w sprawach, które głęboko nurtują szerokie kręgi społeczeństwa zatroskanego o swoje dziś i jutro.”
Cały kraj z napięciem czeka na rzetelne i prawdziwe informacje z ogarniętego strajkiem Wybrzeża- czytamy w oświadczeniu MKS-u. Tymczasem wiadomości podawane przez prasę, radio i telewizje sa zniekształcone i tylko częściowo odpowiadają prawdzie. Całkowicie przemilcza się istnienie w Gdańsku Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz podobnych Komitetów w Szczecinie i Elblągu. Przemilcza się zasadniczy dla oceny sytuacji na Wybrzeżu fakt, że akcja strajkowa jest w pełni koordynowana przez demokratycznie powołane Międzyzakładowe Komitety Strajkowe – Komitety, którym dobrowolnie podporządkowały się Komitety Strajkowe poszczególnych zakładów upoważniając MKS-y do wyłączności w prowadzeniu pertraktacji z władzami. Nie podaje się do widomosci publicznej, ze przebywające w Gdańsku i Szczecinie Komisje Rządowe nie podjęły dotychczas – mimo wielokrotnych ofert ze strony tych Komitetów – rozmów z jedynym przedstawicielem uznanym w pełni przez ogół strajkujących, jakimi są Międzyzakładowe Komitety Strajkowe.
8:15 Zaostrza się kontrola przy bramie. Dziennikarze pod eskortą są prowadzeni do holu, gdzie dopiero po sprawdzeniu otrzymują przepustki.
9:10 Kolejne relacje przedstawicieli zakładów pracy ze zdarzeń minionego dnia.
Powstaje komisja ekspertów MKS-u pod przewodnictwem redaktora Tadeusza Mazowieckiego.
12:35 Wałęsa oświadcza: „ Podaliśmy sobie prawą rękę. Zaczynają się wstępne ustalenia. Zaczynamy „dogaworkę” Na sali owacja. Spontaniczne Sto lat.
14:00 Do Stoczni przybywa wojewoda Jerzy Kołodziejski. Rozmowa dotyczy warunków, w jakich zostaną przeprowadzone pertraktacje z przedstawicielami rządu. Przewodniczącym grupy MKS-u jest Lech Bądkowski – literat.
16:05 Wałęsa wchodzi na salę BHP – obok jego żona:” Dalszy ciąg o 20:00!” Oklaski. Zostaje podany skład komisji, która przyjedzie na rozmowy. Dyskusja nad tym, czy obrady mają być transmitowane przez radio czy nie.
16:20 Rozpoczyna się dyskusja nad składem delegacji MKS-u wybranej d rozmów z Komisja Rządową.
Na Sali jest pierwszy numer strajkowego Biuletynu Informacyjnego „ Solidarność”.
18:30 Zostaje przedstawiony projekt pomnika ku czci zabitych stoczniowców. Autorem jest inż. Bogdan Pietruszka – konstruktor stoczniowego biura.
20:00 Przed dużą sala BHP w ogromnym skupieniu i ciszy przechodzą obie komisje. Następuje przywitanie za stołem prezydialnym.
20:10 W małej Sali BHP rozpoczynają się negocjacje. Rozmowa na temat pierwszych czterech punktów.
21:00 Impas w rozmowach. Powód- brak łączności telefonicznej i telegraficznej z innymi regionami Polski. Komisja Rządowa przedstawia swój punkt widzenia na pozostałe postulaty i żądania strajkujących załóg.
22:45 Zakończenie rozmów. Wałęsa proponuje odśpiewanie hymnu.
22:50 Komunikat o rozmowach: strajk trwa dalej, nie będzie odwołany.
22:55 Informacja: Jutro przed II bramą odbędzie się msza święta. O 12:30 msza będzie celebrowana w Gdańskiej Stoczni Remontowej.
23:00 Przedstawiciele załóg z nagranymi na kasetach rozmowami rozjeżdżają się do swych macierzystych zakładów.
Do MKS-u należy 388 zakładów pracy.
Dobrego dnia.