18
Sierpień
2005
06:57

dziennik 2005-08-18 06:57:00

 

KIEDY CIEMNĄ DROGĄ POPROWADZI CIĘ WTAJEMNICZONY, STANIE SIĘ ONA JAŚNIEJSZA OD SŁOŃCA. Sokrates z Aten.

 

Przebieg strajku okupacyjnego

w Stoczni Gdańskiej im. Lenina

w dniach 14-31 sierpnia 1980 roku

 

 

18 sierpnia ( poniedziałek)

5:40 Przy bramie II dyrektor Stoczni apeluje do robotników, by przystąpili do pracy. Przez radiowęzeł, co 4 min. odczytuje on tekst:” Uwaga, mówi dyrektor Stoczni. Zwracam się do całej załogi naszej Stoczni. W sobotę zakończyliśmy rozmowy z delegatami całej załogi. Rozmowy zakończyły się pełnym porozumieniem. Pamiętajmy, że tylko my jesteśmy odpowiedzialni za Stocznię. Za wszystko, co się stanie. Mówi dyrektor Stoczni…” Robotnicy wchodzą w napięciu do Stoczni. Duża cześć zostaje jednak na zewnątrz.

Około 7:00, Na czele ogromnego tłumu przed bramą przychodzi Lech wałęsa, intonuje hymn. Mówi: „ Uwaga stoczniowcy za bramą! Śmiało wchodźcie. Musimy walczyć o to, co nam się słusznie należy. Chodźcie do nas stoczniowcy. Nic nikomu nie grozi. Dyrektor mówi, że Komitet złamał umowę, a przecież podpisaliśmy, że ma być 1500 na głowę. Teraz dyrektor mówi ze średnio 1500zł. Dla kogo tak średnia?” „ Hip, hip, hura „ na cześć tych, którzy wchodzą.

Przed bramą pojawiają się ulotki nawołujące do pracy. Niepodpisane. Wałęsa przypomina, ze obiecał, iż wyjdzie ze Stoczni jako ostatni i dotrzyma słowa, chyba ze zdarzy się cos złego.

Przyjeżdża delegacja z Elbląga – zapewnia, że trwają u nich strajki.

8:00 Robotnicy skandują przed dyrekcją „ chcemy radiowęzeł”. Przemawia dyrektor. Powtarza to co powiązał wcześniej. Sytuacja się zaostrza.

8:30 Przychodzą delegaci „ Unimoru”, zjawiają się ciągle nowe delegacje trójmiejskch zakładów pracy. Działają odpowiednio oznaczone służby porządkowe przedstawicieli MKS i Komitetu Strajkowego Stoczni Gdańskiej. Specjalne grupy organizują żywność.

9:30 Na liście strajkujących jest już 40 zakładów.

Zostaje ogłoszony komunikat: „ W wyniku porozumienia strajkujących zakładów i przedsiębiorstw opracowano tekst żądań i postulatów będących wspólną uchwałą Komitetów Strajkowych. Postanowiono kontynuować strajk do czasu spełnienia żądań i postulatów. MKS jest upoważniony do prowadzenia rozmów z władzami centralnymi. Ogłoszenie zakończenia strajku podejmie Międzyzakładowy Komitet Strajkowy. Po zakończeniu strajku MKS nie rozwiąże się , lecz będzie kontrolował realizację postulatów oraz organizował Wolne Związki Zawodowe jako Rada Wojewódzkiego Zwiadu Zawodowego” . Treść komunikatu zostaje przekazana wojewodzie.

10:00 Rozpoczyna się wiec pod budynkiem dyrekcji. Podstawowe żądanie to oddanie Komitetowi Strajkowemu radiowęzła. W Stoczni coraz więcej dziennikarzy zagranicznych, jest również kilka zachodnich ekip telewizyjnych.

10:30 Przychodzi 55 delegacja. Zostaje odczytany wniosek Gdańskiej Stoczni Remontowej do wojewody o zamknięcie wszystkich sklepów i stoisk monopolowych. Delegacje kolejno akceptują przygotowane uprzednio postulaty. Kończy się ogromna owacją.

10:45 Jest 61 delegacji zakładowych. Po dwóch przedstawicieli Zakładowych Komitetów Strajkowych wchodzi do MKS-u. Wymagane warunki: dowód osobisty z odpowiednią pieczątką w rubryce : miejsce pracy” oraz upoważnienie od zakładu pracy. Każdy z delegatów przedstawia aktualną sytuację w swoim przdsiebiorstweie. Od tego zebrania stanie się to zasadą.

Około 11:00 Duża sala BHP zapełnia się delegatami. Pada wniosek, by uruchomić transport niezbędnych artykułów ( artykułów. In. Węgla dla szpili i żłobków) i zaznaczyć te samochody znakiem czerwonego krzyża.

11:20 Wałęsa apeluje jeszcze raz o to, by dyrektor uruchomił radiowęzeł. Andrzej Gwiazda z

„ Elmoru” czyta przepisy dotyczące związków zawodowych i organizacji strajków. W rogu dużej Sali powstała samorzutnie kuchnia. Cztery panie przygotowują kanapki dla członków delegacji– każdy, kto chce może się pożywić. Na terenie Stoczni sa już prawie wszyscy członkowie organizacji Ruch Młodej Polski, od piątku jest tez Bogdan Borusewicz z KOR-u.

12:00 W Stoczni są przedstawiciele 82 zakładów. Najczęstsze relacje delegatów: strajkują , stoją czekają na spełnienie postulatów.

13:00 Przyjeżdża ekipa gdańskiej telewizji, przeprowadza wywiad z dyrektorem. Zapis dźwięku zostaje odtworzony wszystkim robotyko obecnym na palcu. Są zastrzeżenia. Umowa: przed puszczeniem audycji zostanie na pokazana przedstawicielom Musu.

Przy bramie II zorganizowano grupę łączności robotników z rodzinami ( wyposażona w mikrofon, wzmacniacz i głośnik). Co chwile wyczytywane sa nazwiska robotników proszonych przez bliskich do bramy. Na placu przed dyrekcją zapada decyzja o skasowaniu taśmy wywiadu z dyrektorem.

14:00 W Sali BHP już ponad 100 delegacji z różnych zakładów pracy.

17:30 Bardzo zdenerwowany przedstawiciel dyrekcji proponuje kontakt z kimś „ kto może coś załatwić”. Rozmówcy ze strony MKS-u nie zrozumieli albo nie chcieli zrozumieć tej propozycji, zostaje ona odrzucona. Jednoczesne zaproponowano MKS- owi dostarczenie telewizora. Z terenu Stoczni zostaje wyprowadzony dyrektor agencji „ Interpress” . Motywacja: mała wiarygodność agencji, zwłaszcza w ostatnich dniach. Ustalono ze codziennie o 10:00 i 20:00 zbierać się będzie Plenum MKS złożone starjkujacych przedstawicieli wszystkich starjkujacych zakładów.

18:30 Dochodzi z miasta wiadomość: sklepy przestały sprzedawać alkohol, kawiarnie objęto racjonowaniem – po jednej lampce na osobę.

20:00 W telewizji przemawia E. Gierek. Na terenie Stoczni przez radiowęzeł i samochodowe radioodbiorniki słuchają wszyscy, dotyczy to również delegatów w Sali BHP. Stwierdzenia rozmijające się z prawdą przyjmowane sa śmiechem i gwizdami. Komentarze dosadne i jednoznaczne. Dalej twa Plenum MKS-u. Prezydium zostaje rozszerzone do 15 osób.

21:00 Zostaje podany numer telefonu osoby, która koordynuje działalność strajkową na zewnątrz. MKS przejął organizację wszystkich służb na mieście. Ma tez własna pieczęć.

Wiadomość z miasta: milicja zatrzymuje samochody z falami państwowymi. Stanowisko MKS: w takich wypadkach anglez się poddać woli władzy, nie wchodzić z nimi w żadne zatargi. Do MKS-u wchodzi już 156 zakładów, w tym m. In. Instytut Maszyn Przepływowych Polskiej Akademii Nauk w Gdańsku.

„ Głos Wybrzeża” donosił tego dnia „ Trwają zakłócenia w pracy zakładów w Gdańsku i Gdyni. W ubiegła sobotę Trójmieście nadal strajkowały załogi stoczni, przedsiębiorstw produkujących wyposażenie okrętowych urządzeń oraz wiele innych zakładów pracy….” „Każdemu nasuwa się wiele pytań wymagających odpowiedzi. Jak doszło do takiej sytuacji? Dlaczego znaczne kręcą pracy podejmują tak drastyczne i społecznie kosztowne środki działania, jakimi są przerwy w pracy? Jaka jest zasadność i realność wysuwanych przez załóg wniosków żądań? Co robić, aby wyjść z nabrzmiałej sytuacji i skierować bieg spraw publicznych ku bardziej pomyślnemu rozwiązaniu problemów w kraju w warunkach spokoju i efektywności zbiorowej pracy?” W tej samej gazecie zainteresowanie i nadzieje stoczniowców wzbudza komunikat PAP: „ Biur Polityczne KC PZPR i rząd PRL powołały Komisję pod przewodnictwem zastępcy członka Biura Politycznego KC PZPR wiceprezesa Rady Ministrów Tadeusza Pyki dla rozpatrzenia postulatów załóg i problemów Wybrzeża Gdańskiego. Rozpatrywanie tych postulatów będzie najbardziej skuteczne w warunkach spokoju, pracy i rzeczowej dyskusji”.

Dobrego dnia.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.