02
Sierpień
2005
06:11

dziennik 2005-08-02 06:11:00

 

STRZAŁA KTÓRA LECI W POWIETRZU NIE PORUSZA SIĘ WCALE , LECZ SPOCZYWA W PUNKCIE.Zenon z Elei

W każdym momencie strzała znajduje sie w jakimś punkcie, skoro ją postrzegamy. Tak wiec ruch nie istnije. Skoro coś widać, to w tym momencie gdzieś się to znajduje – a wiec istnieje moment, gdy to coś się porusza. Rzeczywistość składa się z takich momentów. Marek Niechwiej – „Historia filozofii w sentencjach”)

Wczoraj 1 sierpnia. Rocznica Powstania Warszawskiego. Od tego dnia zaczyna się dla mnie, co roku jesień. Więc ode mnie heliotropy na Rocznicę Powstania i wiersz jesienny.

W okrągłych błotnych miskach
z obcasów i kopyt
lśnią turkusy niebieskie
i chmur heliotropy.

Kałuża płynie z wiatrem –
tu mleczna, tam ruda,
wiosna rvnny wyżyma
lubując się w brudach…

– Serce ordynarnieje
i godzi się z błotem,
skoro w nim słońce
usta zanurzyło złote…
Maria Pawlikowska – Jasnorzewska

W radio, wieczorem, kiedy wracałam z Warszawy po dniu pracy do domu, usłyszałam taki komentarz: „Dziś jak wiemy 61 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Władze miasta wydały odezwę, aby o 17.00 cała Warszawa „zatrzymała się” na minutę, samochody, ludzie, ruch miejski, wszyscy mieli uczcić Poległych i Powstanie minutą ciszy. Niestety stosunkowo niewiele osób zastosowało się do odezwy. Znakomita większość zignorowała wezwanie. Tłumy ludzi, przeżyło ten dzień bez cienia refleksji, choćby w centrach handlowych, ludzie robili zakupy i przechadzali się przy akompaniamencie skocznej muzyki. Smutno.”

No smutno. A ja?

Idę na wystawę poświeconą kobietom w Powstaniu Warszawskim. Przywiozę zdjęcia.

„Miła moja, kochana. Taki to mroczny czas.”
C.H. Wola Park i Muzeum Powstania Warszawskiego serdecznie zapraszają do obejrzenia wystawy zatytułowanej „Miła moja, kochana. Taki to mroczny czas.” poświęconej kobietom w Powstaniu Warszawskim.
Panna młoda… sanitariuszka opatrująca rannego powstańca… dziewczyna przeglądająca się w lusterku spalonego samochodu…matka karmiąca dziecko…łączniczka biegnąca z meldunkiem pomiędzy barykadami… Na 30 zdjęciach, wykonanych przez najwybitniejszych fotografów powstańczych, zobaczą Państwo utrwalone w kadrze twarze kobiet pełne smutku i cierpienia, ale także nadziei i szczęścia. Matki, żony, córki i siostry – kiedy ginął świat, ich uśmiech przynosił wiosnę…
Ekspozycja będzie prezentowana w Parku Ulricha przy Centrum Handlowym Wola Park (ul. Górczewska 124) od 1 sierpnia do 2 października 2005 r.

Dobrego dnia.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.