WYGLĄD NIE JEST MIARĄ DUSZY. Pitagoras z Abdery
Koniec. Ostatni dzień zdjęciowy za nami. Wracam do żywych.
Polecane śniadanie przez Igora Przegrodzkego: Chleb ze śliwkami, pasztet belgijski (podobno do dostania w wiekszości sklepów spożywczych), żurawiny (tylko z Łowicza jak twierdzi pan Igor), kawa z mlekiem.
Dobrego wieczora.
Ostatnie zdjęcia – fotograf Rafał Rossa.