NIE MIERZ CIERPIENIA WŁASNĄ MIARĄ. Pitagoras z Abdery.
Czytam i czytam, wiersze, książki, wspomnienia, oglądam materiały dokumentalne, które się zachowały, filmiki kręcone przez niego samego i jego przyajciół…wszystkie MIRONALIA – materiały o Mironie Białoszewskim i Jadwidze Stańczakowej, Teatrze Osobnym na Tarczyńskiej i…nadziwić się nie mogę….można nawet powiedzieć że jestem w szoku….Bohema – taki tytuł też będzie miał prawdopodobnie nasz film….Wczoraj miałam przymiarki kostiumów. Będę wyglądać!!! Te suknie w kwiaty, bistorowe spódnice, swetry w warkocze, kamizelki dziergane na szydełku, korale na szyi, okulary, biała laska…dziś robią mi długie siwe włosy i będzie komplet…..Uwielbiam takie przygotowania. Dziwnie mówiła ta pani Jadwiga…mówiła tak jakby czytała, sztucznie, jakby mówiła „urzędowo”, kompletnie nieprawdziwie ….to trudne do filmu, może się ludziom ta forma narzucona nie podobać …zobaczymy. Mirona gra, jak mówiłam Andrzej Hudziak, mojego ojca – Igor Przegrodzi, mojego byłego męża – Witold Skaruch… w sumie w filmie 50 postaci ….Tak się cieszę na te wszystkie spotkania. W poniedziałek zaczynamy zdjęcia….
A teraz rzecz inna….mimo pięknej i prawdziwej myśli folozofa dziś, dotyczącej cierpinia i jego miary, sprawa, która dotknęła nasz dom i nasze życie w ostatnich miesiącach naprawdę dotkliwie. Upokorzyła, zatruła serca i mózgi.
Lista Widsteina i obecnośc na niej kogoś kto nazywa się Edward Kłosiński.
Wczoraj przyszło pismo wyjasnajace. Czekaliśmy an nie długo. Wreszcie przyszło. Mój maż zapytał kiedy je przeczytał : – I co aj mam teraz z tym zrobić? Przyczepić sobie na czole? Nosić na wszelki wypadek zawsze w portfelu? Zamieszczam te pisma, to zaśwaidczenie tutaj, bo nie mogłam przez te miesiące patrzeć na „cierpienie” człowieka, którego kocham. Znosił ten czas w milczeniu, w domu prawie się o tym nie mówiło, mimo że dochodziły nas wiadomości o komentarzach, takze złośliwych komentarzach oczywiście bo jakżeby inaczej, komentarzach w środowisku, w bufetach teatralnych, w kręgach filmowych. Milczał. Przeżywał w samotności i pozornym spokoju. Ja milczałam także ale dotykało mnie to wszystko tak samo jak jego, jakby w jego imieniu. Czasem miałam ochotę krzyczeć, walić pięściami, pobić kogoś za tę ewidentną krzywdę. Wczoraj przyszło pismo. Przepisuję je i zamieszczam zeskanowane, miedzy innymi dlatego tutaj, w Internecie, że kiedy przez te ostatnie miesiące, wystukiwałam w wyszukiwarkach internetowych, z jakichś powodów najczęściej zawodowych, hasło – EDWARD KŁOSIŃSKI ( korzystam z Internetu często i w najróżniejszych sprawach, mój mąż dużo rzadziej na szczęście ) więc jak mówię, kiedy wystukiwałam hasło EDWARD KŁOSIŃSKI, jako druga informacja na liście stron pod tym hasłem, zjawiało się zawiadomienie o obecności tego imienia i nazwiska na tzw. Liście Widsteina, przeklętej liscie! oraz numer miejsca na tej liście i wszelkie towarzyszące informacje – bez komentarza….Nigdy o tym mężowi nie powiedziałam, ale za każdym razem miałam ochotę roztrzaskać komputer o ścianę….
Warszawa 5.5. 2005
INSTYTUT PAMIĘCI NARODOWEJ
Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
BIURO UDOSTĘPNIANIA I ARCHIWIZACJI DOKUMENTÓW
BU III 1-5532-3385/05
WP 4420
Pan
Edward Kłosiński
Ul. Słowackiego
05- 822 Milanówek………
Zaświadczenie nr/316/05
Na podstawie art. 217 paragraf 2 punkt 1 Ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2000r. Nr. 98,poz. 1071 z późn.zm.) w związku ze złożeniem pan Pana Edwarda Kłosińskiego wniosku, o którym mowa w art. 29 a ust. 1 Ustawy z dnia 18 grudnia 1998 roku o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu ( Dz. U. z 1998 r. Nr 155, poz.1016 z późn. zm.)
zaświadcza się , że
dane osobowe Pana Edwarda Kłósińskiego ur. 02.01 1943 w Warszawie nie są tożsame z danymi osobowymi, które znajdują się w katalogu funkcjonariuszy, współpracowników , kandydatów na współpracowników organów bezpieczeństwa państwa oraz innych osób, udostępnionym w Instytucie Pamięci od dnia 26 listopada 2004 r.
Z upoważnienia
Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej –
Komisji Ścigania Zbrodni
Przeciwko Narodowi Polskiemu
Naczelnik Wydziału Udostępniania
Anna Lasek
Warszawa 5.5. 2005
INSTYTUT PAMIĘCI NARODOWEJ
Komisja ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
BIURO UDOSTĘPNIANIA I ARCHIWIZACJI DOKUMENTÓW
BU III 1-5532-3385/05
WP 4420
Pan
Edward Kłosiński
Ul. Słowackiego 6
05-822 Mialnówek
W odpowiedzi na złożony przez Pana wniosek o ustalenie, czy Pana nazwisko figuruje w katalogu IPN w załączeniu przesyłam stosowne zaświadczenie wydane na podstawie art. 29a ist. 1 ustawy z dnia 18.12 1998 r o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu ( Dz. U. 1998.155.1016, z późn. zm.)
Jednocześnie wyjaśniam, iż niniejsze zaświadczenie nie ustala Pana statusu jako osoby pokrzywdzonej / zapytanie o status pokrzywdzonego na podstawie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przed wejściem w życie nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, proszę o udzielenie odpowiedzi czy jest pan nadal zainteresowany przeprowadzonymi przez Instytut postępowania w sprawie ustalenia Pana statusu jako osoby pokrzywdzonej w rozumieniu art.6.
Pragnę nadmienić, iż realizacja tego rodzaju wniosku wynosi od 3 do 6 miesięcy. Powyższą informację proszę przesłać do instytutu pamięci Narodowej w terminie 14 dni od daty otrzymania tego pisma, powołując się na numer sprawy BU III 1 5532/05 ( WP 4420). W przypadku braku z Pana strony odpowiedzi Instytut uzna sprawę za zakończoną.
Naczelnik Wydziału Udostępniania
Anna Lasek
Załącznik 1: Zaświadczenie
No i dobrego dnia. Zamieszczam te dokumenty tutaj jako zdjęcia także, dołączam też jeden dokument mnie dotyczący, ja mam status osoby poszkodowanej żeby nie było wątpliwości, ale to bez znaczenia.
A teraz jeszcze raz dobrego dnia w tym CUDNYM KRAJU i wśród UROCZYCH WSPÓŁOBYWATELI.