KTO Z GŁUPOTĄ NIE MOŻE SIĘ ROZSTAĆ TEN Z MĄDROŚCIĄ SIĘ NIE SPOTKA.Tales z Miletu
Przejrzałam wczoraj u fryzjera, jedną z codziennych łódzkich gazet. Robię sztukę o zahukanych, niedających sobie rady z życiem i zaniedbanych kobietach i nieśmiałym mężczyźnie, ale bez przesady, reżyser nie musi wyglądać jak jedna z jego postaci scenicznych, postanowiłam ufarbować włosy na kolor weselszy i bardziej optymistyczny, szczególnie, że wciąż tu teraz kręcą się koło premiery z aparatami i kamerami. Nie ważne, udałam się w jedynej malutkiej przerwie między próbami i wywiadami do zakładu fryzjerskiego, a tam przejrzałam między innymi, codzienną, dużonakładową, czyli reprezentującą potrzeby, zainteresowania i gust wielu ludzi, gazetę łódzką. I to była to bardzo pouczająca lektura.
Pierwsza strona pobieżny skrót wiadomości z Polski i świata, ale bardzo pobieżny, wygląda na to, że czytelnicy tej gazety mają Polskę i świat w nosie. Od drugiej strony zaczynają się historie kryminalne, na czele z artykułem o nocnej pijanej załodze prywatnej karetki pogotowia, w której lekarz miał 1.5, a sanitariusz 2 promile alkoholu we krwi, potem opisy kradzieży, rozbojów, podpaleń i zaginięć w Łodzi, a to się ciągnęło z pięć stron. Zdumiewające zdarzenia z kroniki miasta. Wyliczenia ile ukradziono przykryw metalowych do studzienek kanalizacyjnych, (789 od początku roku,) a do pozostawionych niezabezpieczonych kanałów wpadło w związku tym troje dzieci, kilku starców, parę kotów, psów, pijaków, przy czym szczęśliwie dzieci przypadkowo odkryto i uratowano im życie, czyli jak wynika z tego, małe dzieci chodzą same po ulicach sądząc także z innych statystyk zaginięć dzieci w mieście. Strony zawierają też szczegółowe opisy cierpień żon i dzieci porywanych łódzkich biznesmenów, z artykułów jednoznacznie wynika, że kto ma pieniądze będzie porwany i więziony dla okupu. Potem następuje dwie strony porad, jakie mają prawa bezrobotni i jaki zasiłek im się należy, im i ich żonom i dzieciom, jak ten zasiłek zdobyć i nie dać się oszukać, oraz lista możliwości jak sobie radzić ze zdobyciem różnych zapomóg na wypadek gdyby dziecko na przykład chciało studiować itd….
Następnie ogłoszenia a wśród nich strona ogłoszeń DAM PRACĘ a tu ogłoszenia pilne, super pilne, i zwykłe, zawierające błagalne często w formie prośby, aby się zgłosili, do murarzy, instarataorów, kierowców zwykłych i doświadczonych w transporcie międzynarodowym, hydraulików, kelnerów, kelnerek i kucharzy, ale przede wszystkim szwaczek, krojczych i kobiet do szycia bez doświadczenia, bo zapewniają kurs. Zresztą kursy przysposabiające do oferowanych prac zapewnia wielu pracodawców. Miedzy innymi ogłoszeniami wiele ofert pracy dla „dziewczyn”- natychmiast, od zaraz, pilne, dobrze płatne i…. możliwość zameldowania. Tych ogłoszeń oferujących prace dla dziewczyn, prawie tyle, co dla szwaczek Tuż za DAM PRACĘ rubryka SZUKAM PRACY, a w niej ogłoszenia tylko cztery, farmaceuta, przyjmę pracę chałupniczą, specjalistka od zakładania ogrodów i tłumaczka. Rubryka na tym się kończy. Niżej rubryka TOWARZYSKIE a tam półtorej strony – mała cycata, Artur zadowoli panią w każdym wieku, gorące wagarowiczki, doświadczona siódemka po czterdziestce, szczupłe wieczorem, brunetki całodobowo, młode niewinne możliwość płatności kartą, Robert przyjeżdża na każde wezwanie, możliwość wyjazdów, hojni sponsorzy dla młodych zabawnych i bezpruderyjnych, pary do wynajęcia, egzotyczni kochankowie itd. itp. Potem kolumna oferowanych odtruwań, kroplówek i detoksykacji narkotykowych. Na koniec repertuar kin, teatry małym druczkiem, i program telewizji, w którym pani fryzjerka kółkiem zaznaczyła, co będzie oglądać – Moda na sukces, Rozmowy w toku, Mamy Cię i angielska komedia „Supertata”.
Bardzo pouczające.
Ja mam dziś przegląd kostiumów, światła i całość, cały dzień… do nocy, a tu podobno jedna łąka kwitnie o tej porze na niebiesko, a ja nie mogę pojechać tego zobaczyć…
Papież wybrany.