PRAPOCZĄTKIEM WSZYSTKIEGO JEST WODA. Tales z Miletu
Tales z Miletu ( VII/VI w.p.n.e.) – na wpół legendarna postać. Otwiera on poczet fiozofów w dziejach myśli ludzkiej. Zainteresowany kosmosem skierował badania przede wszystkim ku przyrodzie. Obserwował zjawisko poczęcia, przemijania i kresu elementów świata naturalnego, w tym człowieka. Wiele niewyjaśnionych zjawisk sprowadzał do pojęcia nadprzyrodzonej mocy bóstw, jednak starał sie też sam wyjaśniać tajniki przyrody. Nieobce mu były rozważania etyczne.
Reflesja nad bytem zajęła istotne miejsce w świadomości człowieka. I od tej refleksji ludzie nigdy już nie odstąpią. ( Marek Niechwiej „Historia filozofii w sentencjach”)
Moi Drodzy, jeśli prapoczątkiem wszystkiego jest woda, to ja znowu jadę do Łodzi. Wrócę nocą nie wymyśliwszy prochu.
Na małym filmiku moja grupa terapeutyczna z Teatru Powszechnego w Łodzi i do tego mały żarcik na dobry dzień.
Lekarz sporządza listę schorzeń pani Aliny:
1. Zawroty głowy.
2. Bezsenność.
3. Podwójne widzenie.
4. Bóle głowy.
5. Utrata apetytu.
6. Gorące poty.
7. Utrata wagi.
8. Utrata libido.
– Ile pani ma lat?
– W zeszłym tygodniu skończyłam trzydzieści.
Doktor dopisuje do listy:
9. Utrata pamięci.
Diagnoza: Syndrom menopauzy.
A teraz moje dolegliwości według powyższej listy:
1. Wieczny zwrót głowy.
2. Całkowity brak snu.
3. Poczwórne widzenie.
4. Narastający nieustanny ból głowy.
5. Wilczy apetyt.
6. Zimne poty i poczucie duszenia sie, tonięcia, spadania w przepaść, bezsilności – głównie nocą.
7. Nadmiar wagi.
8. Wzmożone libido.
Ile ma pani lat?
Mam uczucie, że ze 100.
Diagnoza:
Jednostka chorobowa nieznana.
Zalecenia:
Natychmiast przerwać kontakty z wszelkimi urzędami i zająć się tylko sztuką.