28
Luty
2005
07:13

dziennik 2005-02-28 07:13:00

 

CÓŻ W TYM NIEZWYKŁEGO ŻE UMIERA CZŁOWIEK, KTÓREGO CAŁE ŻYCIE JEST NICZYM INNYM, JAK TYLKO DROGĄ KU ŚMIERCI? Seneka Młodszy

 

Powiem Wam jedno, od momentu zakupu dawnego kina POLONIA, moje życie zamieniło się w koszmar. Ilość urzędowych rzeczy do załatwienia, ilość spraw porządkujących sytuację zanim zaczną się działania takie jak remont i organizacja już teatru właśnie, jest prawdziwie drogą krzyżową. Prawo polskie nie przewiduje takiej sytuacji jak teatr prywatny czy z prywatnej inicjatywy zrobiony. Proszę mi, więc wybaczyć przez jakiś czas, ale nie jestem panią ani swego czasu, ani poczynań, ani samej siebie. Ruszam dziś po powrocie z ferii, w krucjatę urzędowo, bankowo, papierkową i nie wiem czy z niej wrócę przy zdrowych zmysłach.

Poza tym w tej sali nic nie odpowiada normom europejskim. Wejścia, toalety, krzesła, wyjścia awaryjne, nic. Ale te problemy oddaję mojemu mężowi.

Dla was dobrego, spokojnego dnia, choć ja na swój spokój już nie liczę. 

Co do FORUM, ja też na razie nie umiem go „obsługiwać”, więc uczmy się razem. Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam wszystkich proszę o wyrozumiałość w tym „okresie przejściowym”.

Dobrego dnia.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.