KTO ŻAŁUJE SWOICH GRZECHÓW, TEN JUŻ PRAWIE NIEWINNY. Seneka Młodszy
Przepraszam, że traktuję Was ostanio tak po „macoszemu”, ale to co mam na głowie to taki „pasztet”, że trudno mi go przełknąć.
Dołączam zdjęcia z próby, załącznik do wczorajszej listy obsady i wyjeżdżam. Próby przynoszą wiele radości, wspaniały zespół… zobaczymy jak ja się spiszę. Mój telefon rozgrzany do czerwoności więc go włączam i teraz przez moment będę mamą i babcią, szczególnie że po ostatnim trzydniowym wyjeździe do Niemiec na postsynchrony, mój syn spojrzał na mnie i powiedział: „- Fajnie ci włosy odrosły, na tym wyjeździe”. Spanikowana odparłam: „Przecież mnie nie było tylko trzy dni!”, a on na to: ” -Tak? Myślałem że z miesiąc”. Zaczynają się ferie, wyjeżdżamy, odezwę się jak tylko będę mogła. Pozdrawiam i życzę przyjemnych, rodzinnych dni dla Was.
PS. Czytam komentarze na swój temat i kolejny raz stwierdzam że… cieszę się że wyjeżdżam i chwilę odpocznę…