05
Luty
2005
05:17

dziennik 2005-02-05 05:17:00

NIEMĘSKA TO RZECZ UCIEKAĆ PRZED LOSEM. Seneka młodszy.

Na szczęście nie jestem meżczyzną a los prowokuję. 

Sprawa POLONII się powoli ku mojemu największemu przerażeniu finalizuje, a w razie czego to wy będziecie mnie odwiedzać w wiezieniu gdzie będę siedzieć za długi, bo to w końcu w pewnym sensie i wasza wina. Na razie wylatuję na udzwiękawianie ” Wróżb kumaka ” do Niemiec, uciekam, a tu niech się dzieje wola Nieba….. 

Dobrych dni. Mnie nie będzie do środy.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.