28
Styczeń
2005
17:01

dziennik 2005-01-28 17:42:00

 

OGROMNA TO WŁADZA – UMIEĆ WYRZEC SIĘ WŁADZY. Seneka

Miałam dziś pierwszą próbę w Łodzi w Teatrze Powszechnym. Richard Harris ” Lekcja stepowania” . Osiem kobiet i jeden mężczyzna w obsadzie. Na razie nie umiem nic napisać jestem w „zastanowieniu” po pierwszej próbie czytanej. Zobaczymy. Premiera planowana w kwietniu. Zobaczymy.

Wczoraj dostałam pocztą jeszcze jeden wiersz….zapomniałam o nim wczoraj, a przecież kiedyś śpiewałam go z piękną muzyką Janusza Tylmana, kiedyś w Krakowie.

IMIONA 

W zaplombowanych wagonach

Jadą krajem imiona.

A dokąd tak jechać będą

A czy kiedy wysiędą

Nie pytajcie, nie powiem, nie wiem

Imię Natan bije pięścią o ścianę

Imie Izak śpiewa obłąkane

Imię Sara wody woła dla imienia

Aron, które umiera z pragnienia

Nie skacz w biegu imię Dawida

Tyś jest imię skazujące na klęskę

Nie dawane nikomu, bez domu,

Do noszenia w tym kraju zbyt ciężkie

Syn niech imię słowiańskie ma

bo tu liczą włosy na głowie

bo tu dzielą dobro od zła

wedle imion i kroju powiek

Nie skacz w biegu. Syn będzie Lech.

Nie skacz w biegu, jeszcze nie pora

Nie skacz, noc się rozlega jak śmiech

I przedrzeźnia kół stukanie na torach

Chmura z ludzi nad krajem szła

Z dużej chmury mały deszcz, jedna łza

Mały deszcz, jedna łza, suchy czas

Tory wiodą w czarny las.

Tak to, tak, stuka koło. Las bez polan

Tak to tak, lasem jedzie transport wołań

Tak to tak, obudzona w nocy słyszę

Tak, to tak, łomotanie ciszy w ciszę.    Wisława Szymborska

 

Zrobiły na mnie wrażenie wczoraj płonące tory pana Kaliny w obozie ….piękny obraz. Nie zrobiłam zdjęcia, jakoś tak nie wypadało.

Dobrego wieczora. Jutro ostatni odcinek MĘSKIE- ŻEŃSKIE, moim zdaniem najlepszy. Dobrego wieczora. Tak jakoś dziś wciąż smutno po „wczoraj”, nie można złapać zwykłego rytmu. Dobrego wieczora.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.