UMYSŁ OSIĄGA DOSKONAŁOŚĆ DZIĘKI JEDNEJ RZECZY: ZNAJOMOŚCI TEGO, CO DOBRE I ZŁE. Seneka Młodszy.
Wczoraj spędziłam chwilę w kościele ewangelickim w Warszawie i na wystawie „Warszawa – Moskwa” w Zachęcie. Świetna wystawa, bardzo ważna, wszystkie szkoły powinny na nią pójść. Sztuka Polska, Rosyjska i Radziecka w latach 1900-2000. Jest pierwszą próbą spojrzenia na sztukę XX wieku obu krajów – bez politycznych obciążeń (zdanie z katalogu wystawy). Powinnam Wam o tej wystawie opowiedzieć więcej, bo bardzo na to zasługuje, ale dziś tylko trzy obrazy: Chagall, Szurpin i jeszcze jeden jeden obraz, który spotkałam tam niespodziewanie i który nadzwyczajnie uruchomił moją wyobraźnię i zatrzymał mnie w „drodze”… nigdy go wcześniej nie widziałam ale go przeczuwałam – Stanisław Bohusz-Siestrzeńcewicz „Pani płacząca” z 1903 roku, należy do stałej ekspozycji w muzeum w Płocku i pewnie po wystawie w Zachęcie tam wróci.
Czy na was też robi takie wrażenie?
Na wystawie wspaniały „pokój ekspozycyjny”, zaprojektowany przez Leona Tarasewicza i wiele interesujących obrazów, rzeźb i instalacji. Idźcie koniecznie!
Dobrego dnia.
Napiszę Wam jeszcze coś o Kościele św. Trójcy, bo może nie wiecie… Klasycystyczny kościół ewangelicko-augsburski, powstał w latach 1777-1781 według projektu Szymona Bogumiła Zuga, jest uważany za jedno z najwybitniejszych dzieł polskiego klasycyzmu. Nakrywa go kopuła wysoka na 58 metrów, z latarnią. Była to przez długi czas najwyższa budowla w Warszawie, świadectwo tolerancji religijnej narodu i ostatniego króla polskiego. Świątynia planem i bryłą nawiązuje do rzymskego Panteonu. We wnętrzu, odznaczającym się wspaniałą akustyką, często organizowane są koncerty chórów kościelnych różnych wyznań, a także koncerty muzyki poważnej.
Dołączam zdjęcia zrobione wczoraj i informację na temat konkursu scenariuszowego. Tak wielu z Was mnie pyta, co zrobić z napisanymi pomysłami na scenariusz lub scenariuszami, że może Was to zainteresuje.