23
Grudzień
2004
11:12

dziennik 2004-12-23 11:20:00

KTO NIE UŚMIERZY SWEGO CIERPIENIA ROZUMEM, TEGO POCIESZY CZAS. LECZ DLA CZŁOWEIKA MYŚLĄCEGO NAJBARDZIEJ HANIEBNYM LEKARSTWEM NA SMUTEK JEST ZNUŻENIE SMUTKIEM. Seneka Młodszy.

Rozmowa u fryzjera, tocząca się obok mnie, między dwiema młodymi klientkami i fryzjerką. Obie już były świeżo ufarbowane na blond, jedna K1 przyprawiała sobie długie włosy z pasm sztucznych włosów, dobranych do nowego koloru, inna K2 chciała swoje obciąć krócej i bardzo to przeżywała:

F: Moim zdaniem jest pani lepiej w krótkich. Tu na górze to dam krótsze, dobrze?

K1: Tylko nie za bardzo! To prezent dla męża na gwiazdkę! Mają być długie! Jak obcięłam ostatnio, to myślałam, że mnie z domu wyrzuci!

F: Mąż? Oni wszyscy lubią długie i blond, już się nie da pracować normalnie! Ale za to zarobek jest na tych sztucznych włosach….

K2: Ten jej mąż to jest straszny, wie pani, co nie Aldona? Wtedy jak ją zobaczył, to z domu wyszedł, teraz jakbyś się obcięła, to by chyba na wigilię nie przyszedł. No, co nie Aldona? Mój chłopak też chce, żebym miała długie, ale ja to mam.. on wie gdzie!

F: To jeszcze nic, to nawet dobrze, bo przynajmniej ich to obchodzi. Ja tu mam takie, że mają co i rusz: a to długie, a to krótkie, a to znów długie, blond, rude, czarne, a mąż nawet nie zauważa i na wigilię i tak nie przychodzi, bo mówi, że ma w pracy, albo wie pani gdzie…. No. Ale ja ostatnio to tu miałam Żydostwo! Przyszedł taki jeden z dziewczyną i powiedział, że niech ona sobie nic nie farbuje, bo to za drogo! Niech będzie tak, jak jest, a ona tak chciała mieć pasemka!

K1: Oni wszyscy są dobrzy! No ale co pani zrobi? Ja tam wolę mieć takie, jak on chce.

K2: No, ale Aldona, na długie włosy ty jesteś za niska! Wyglądasz w długich jak stodoła! W krótkich ci dobrze! Ja tam zaraz sobie obcinam i niech się nawet wyprowadza. Ostatecznie ślubu z nim jeszcze nie mam. A jak pozwolisz przed ślubem na takie chamstwo, to po ślubie wiesz, co będziesz miała….

F: No, co jak co, ale lepiej się podobać chłopu, bo inaczej na Sylwestra nie pójdzie albo się będzie bawił z kim innym!

K1: On powinien pójść ze mną wszędzie, nawet jakbym była łysa, bo to ja mu stoję i 120 pierogów i uszka na wigilię kleję, a on przychodzi w ostatniej chwili, mamusię przyprowadza i jeszcze krytykują…

K2: Ja Aldona jak się tak napatrzę na to twoje małżeństwo, to chyba sama w życiu nie wezmę ślubu!

F: Wszystko dobrze dopóki dzieci nie ma. Ja to już się nawet nie odzywam, no, bo chodzi o dzieci, nie?

K1: No, ale jak pani długo dzieci nie będzie miała, to też pójdzie w cholerę, bo go jakaś na dziecko złapie…

K2: Aldona, ja idę najpierw na solarium, a jak ty się skończysz, to ja wtedy przyjdę. Ile mogę wziąć? 15 minut?

F: Niech pani uważa, bo mają nowe lampy! Ja nie wiedziałam i się prawie poparzyłam!

K2: Wezmę 15! Niech ma – opaloną i blondynkę!

K1: Tak, ale ostrzyżoną! To się wścieknie! Ja też po tobie wezmę solarium! Tak po 10 minut i do Sylwestra to będę opalona, nie?

F: I to jak! Wczoraj to się tak jedna spaliła że wyglądała jak wieśniaczka albo z rakiem skóry. Będzie jej wszystko schodziło. Ale przychodzi taki jeden, co dwa razy dziennie bierze po 10 minut. Już mu nie chcą włanczać, to on na obu zmianach się opala, żeby się nie zorientowali… Faceci są jeszcze gorsi niż baby z tym opalaniem! Nijak mu nie można wytłumaczyć, że nie wolno za długo. I komu on się podoba taki strzaskany?

K2: A koledze!

Ta K2 wyszła do solarium, K1 już prawie była blondynką z włosami do pasa, za chwilę poprawi opaleniznę i będzie kompletna – taka, o jakiej mąż marzy, a potem będzie miała z nim dzieci, żeby nie poszedł do innej, ta K2 za chwilę ostrzyże sobie z kolei włosy, co będzie aktem odwagi i ryzyka, a jak mu się nie spodoba, to go straci – narzeczonego, co to nie wie, czy weźmie z nim ślub. Fryzjerka pójdzie do domu po całym dniu pracy i zacznie przygotowania do świąt i się nie będzie odzywać, żeby nie „zadrażniać”, bo dzieci.…. One przynajmniej nie mają problemów z pieniędzmi, ciekawe, co robią, czy one same zarabiają na te zabiegi robione po to, aby się podobać panom, czy to panowie pokrywają te „czynności” mające zaspokoić ich gust….

Dobrego dnia.

Zdjęcia zrobione ostatnio.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.