W DZIEŁACH PRZYPADKU WIDAĆ DZIAŁANIE PRAW NATURY ORAZ DZIAŁANIE PRAW WYNIKŁYCH ZE SPLOTU FAKTÓW, KTÓRE SĄ DZIEŁEM OPATRZNOŚCI. Marek Aureliusz
Wczoraj mieliśmy zdjęcia w Stoczni. Wróciłam tam po latach. Puste, wiatrem wiejące zardzewiałe miejsce. Smutne i zapomniane, krzaki i małe drzewka wyrastają tak szybko w miejscach gdzie nie chodzą ludzie i nic się nie dzieje…wszystko zarośnięte, nawet puste hale. Rozmawiałam z kilkoma spotkanymi tam robotnikami. Powiedziałam: No cóż, teraz to malownicze miejsce, dobre do fotografowania. Odpowiedzieli: Dla nas było bardziej malownicze, kiedy w doku stało 20 statków do roboty a w stoczni pracowało 18 tysięcy ludzi… Wieczorem kręciliśmy scenę pod pomnikiem, w scenariuszu jest napisana scena w której zapalam papierosa od znicza płonącego pod pomnikiem, zapalam w nerwach, w emocji, ze zdenerwowania… Zagrałam… teraz nie mogę spać…
Dyskusja na temat wprowadzenia kary śmierci w Polsce i ilość ludzi którzy są za wprowadzeniem, podobno ponad połowa Polaków, jest dla nas wszystkich hańbą!
Dobrego dnia.
Ps. Dziś „Trójkąt d-m” z Janem Peszkiem.