30
Czerwiec
2004
20:06

dziennik 2004-06-30 20:12:00


Byczę się w Niemczech a wszyscy dookoła oglądają mecze i mówią o piłce nożnej. Poza tym tutaj jak zwykle w każdej spokojnej i sielskiej okolicy, doktorowa uciekła z tapicerem, sędzia się wieszał a burmistrz pisze listy do mieszkańców że ławki w lesie zdemolowane i nieposprzątane po grilowaniu, jakby nie miał co robić. Kraina sanatoriów, bardzo dużo przypadków gruźlicy, ale to wszystko emigranci z Rosji i Afganistanu. Kiedy wyjeżdżałam z Polski w telewizji podano ze szpitale od 1-ego lipca nie będą przyjmować pacjentów bo nie mają pieniędzy, pokazali dzieci chore na raka ze szpitala na Litewskiej i teraz ja tego obrazu nie mogę z oczu przegonić w żaden sposób, a gruźlica emigrantów z Rosi i Afganistanu, jakoś mnie nie zajmuje. Stalin nie był wysoki ale wczoraj dowiedziałam się przypadkiem że Hitler miał 161 wzrostu, więc pięć centymetrów mniej niż ja. Widzę stale w telewizji krzyczącego i złego Huseina, przesłuchiwanego teraz przed procesem i zdjęcia ludzi zabitych na jego rozkaz… Jest mi wciąż niedobrze…
Dobrego dnia.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.