27
Grudzień
2003
10:39

dziennik 2003-12-27 10:39:00

27 grudzień 2003, sobota, 10:39

Jana, Maksyma – wszystkiego dobrego.

NIE MA NIC GODZIWSZEGO NIŻ JASNA ŚCIEŻKA SWOJEGO ISTNIENIA. (Blaise Pascal)

Wszystko musi posiadać jasny cel, każde poczynanie. Trzeba mieć pewność tego, czego się chce, jasny i wyraźny model postępowania. Pośród wielu ścieżek zagmatwanego życia gdzieś musi się znajdować jedna – właściwa, której nie warto przemierzać na skróty. (Marek Niechwiej)

Dobry aktor nie schodzi nigdy poniżej pewnego poziomu wykonawstwa, dobry aktor to suma wyobraźni, umiejętności rzemieślniczych, doświadczenia, wiedzy, znajomości natury ludzkiej, świadomości, światopoglądu, uczciwości zawodowej, intuicji i dobrego gustu… Ale dobrym aktorom zdarzają się dwie, trzy role wspaniałe w karierze, nie więcej. Reszta jest przyzwoita.

Genialny aktor to wszystko co wyżej, plus charyzma i to coś nienazwanego. Genialnym aktorom zdarza się kilka wielkich ról i dwie, jedna, genialna rola w życiu, naprawdę genialna, przy czym wielkie znaczenie przy niej ma też przypadek, splot okoliczności.

Dobremu aktorowi może się nie zdarzyć w życiu rola genialna, genialnemu może się zdarzyć wiele złych.

Aktorzy, których widzimy, oglądamy na co dzień, to pracownicy sztuki, utalentowani rzemieślnicy.
Poprawnych, użytkowych aktorów jest najwięcej.

To odpowiedź na pytanie często mi zadawane.

Co do serialu MĘSKIE-ŻEŃSKIE. Bo o to również dostaję pytania. Nakręciłam trzy odcinki – „Wigilia”, „Ciąża” i „Narzeczony”, w lutym rozpocznę prawdopodobnie zdjęcia do trzech następnych – „Zazdrosnej”, „Aktorki” i „Dania świątecznego”. Emisja całości zacznie się prawdopodobnie koło marca. Napisanych mamy 10 odcinków, naszkicowanych dużo więcej. Co będzie dalej tak naprawdę nie wie nikt, a i to co już napisałam nie jest pewne. O Telewizji Publicznej mówi się w tej chwili żartobliwie, że teraz w budynku telewizji „wszyscy chodzą na rękach, żeby nic nie musieć podpisać”, no i podobno nie ma pieniędzy.

Dobrego dnia. (Kiedy pisałam „Dobrego dnia” napisało mi się „Dobrego dna”, i to mnie rozśmieszyło, ale zapomnijmy o tej literówce!). Usłyszałam wiele żartów ostatnio, ale są tak niecenzuralne albo niepoprawne, że nie mogę ich zacytować, a szkoda, a szkoda!

Trochę zdjęć jeszcze z „Męskie-Żeńskie„,

i dwa klipy (klip1, klip2).

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.