30 stycznia 2003, czwartek, 08:21
Hiacynty, Martyny, Macieja – wszystkiego dobrego.
WSZELKIE RZECZY POZNAWALNE, ZMYSŁOWE SĄ DOMENĄ NAUKI, NIEPOZNAWALNE ZAŚ DOMENA RELIGII. (Herbert Spencer)
Spencer nie odcinał się całkowicie od religii. Powyższa maksyma pochodzi z pierwszego okresu przemyśleń filozofa. Powołaniem nauki jest dochodzenie do wiedzy, opartej na doświadczeniu i rozumie. Natomiast religia opiera się na dogmacie, odwołuje się do wiary i przyjmuje inna hierarchię wartości. (Marek Niechwiej)
Polska poparła Amerykę. Mój mąż twierdzi, że nie rozumie stanowiska Francji i Niemiec. Husajn jego zdaniem jest psychopatatycznym mordercą i zachowanie Francji i Niemiec przypomina Monachium.
Czytam w kółko „Śluby panieńskie” Fredry, bo mam wiosną robić spektakl dla Teatru Telewizji. Robię adaptację telewizyjną. Trudne zadanie. Dziewczynki powinny mieć góra 16 lat inaczej cała historia jest zbyt naiwna dzisiaj. Albin jest moim zdaniem najbardziej charakterystyczna rolą, ale i najtrudniejszą. Całość Boska. Ale trudne w realizacji, jeśli się za adresata uważa młodzież 14-16 letnią głównie , bo to lektura szkolna, i nie chce się robić tego farsowo. Tak się wszystko zmieniło. Archaiczny obyczajowo tekst. Co zrobić żeby to nie było „muzeum”? Ale przyjemność z czytania wiecznie taka sama. Wspaniały utwór.
U nas słońce jak „drut”. Idę zjeżdżać ze „Skrzycznego”, tak nazwaliśmy jedną z tutejszych tras. Jest to trasa FISu . Odbyły się na niej kiedyś mistrzostwa w slalomie kobiet. Jestem dumna, że tam jeżdżę.
Idę. Dobrego dnia.