24
Styczeń
2003
22:45

dziennik 2003-01-24 22:45:00

24 stycznia 2003, piątek, 22:45

Mileny, Feliksa, Franciszka, Rafała – wszystkiego dobrego.

INTUICJE PODSTAWOWE, NIEZBĘDNE DO CZYNNOŚCI MYŚLI, MUSZĄ BYĆ PRZYJĘTE BEZ DYSKUSJI, WNUKOM POZOSTAWIAMY TROSKĘ O ICH UZASADNIENIE. (Herbert Spencer)

Nie wszystko trzeba uzasadniać. Nie zastanawiamy się nad tym, czy musimy się dobrze odżywiać, ponieważ intuicja podpowiada, ze to jest niezbędne do zachowania zdrowia. Myśl opiera się na fakcie, że żyjemy w konkretnych warunkach. Dyskusja z faktami nie ma najmniejszego sensu. (Marek Niechwiej)

Jesteśmy w podróży do Włoch, jak co roku w tym czasie. Czytam. Cały czas czytam i słucham muzyki. Szczęśliwy czas.Jesteśmy razem. Mamy dużo czasu. Rozmowy. Refleksje. Przypomnienia. Drobiazgi. Głupoty, wygłupianie się i małe dowody miłości i przyjaźni. Małe kłótnie pretensje, żale. Uśmiechy, milczenia i wybuchy śmiechu. Tylko się nie śpieszyć i niczym nie denerwować.

Zadzwoniła moja znajoma, telefon podłączony do zestawu głośno mówiacego: Jakiej wielkości jest mózg mężczyzny? Wielkości orzecha włoskiego. Dlaczego? Bo mu spuchł. Mąż siedzący obok się śmieje, synowie – chłopcy się obrażają. Mówią że mam okropną koleżankę.

Dobrego dnia. Dołączam kilka zdjęć z jakże pięknej w tej mgle Polski.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.