05
Grudzień
2002
08:12

dziennik 2002-12-05 08:09:00

5 grudnia 2002, czwartek, 08:09

Sabiny, Saby, Geralda, Kryspina – wszystkiego dobrego.

ZMAGANIA CZŁOWIEKA Z ŻYCIEM ROZCIĄGNIĘTYM W CZASIE, KTÓRE DĄŻY DO SAMOUNICESTWIENIA NIEUCHRONNIE, WBREW NAWET SWEJ WOLI, SPROWADZAJĄ SIĘ U JEGO KRESU DO FAKTU, IŻ CZŁOWIEK STAJE SIĘ WSZYSTKIM ALBO NICZYM. (Martin Heidegger)

Każdy jest tym, czym siebie uczyni. Heidegger rozważa konsekwencję życia w kategoriach „wszystkiego” albo „niczego”. Sprowadza je do pytania, czy człowiek zrobił wszystko, co mógł, by nadać swemu losowi wartość. Czy wystarczająco się starał? To gra o wielką stawkę. (Marek Niechwiej)

Dziś Jędrek pozwolił mi przepisać swoje wypracowanie. Przepisuję, bo od tego, co napisał, robi się dobrze i miło, poprawiam błędy ortograficzne i stylistyczne.

ZIMA

Mam opowiedzieć, dlaczego lubię zimę. Zacznijmy od najważniejszego, od śniegu. O tak, śnieg to największy z darów zimy. Można z nim robić praktycznie wszystko, budować figury, rzeźbić w nim, lepić bałwany, rzucać się śnieżkami i tarzać się w nim. Śnieg jest świetny, ale obecność śniegu to nie jedyny powód, dla którego lubię zimę. Lubię ją przede wszystkim za Boże Narodzenie. Tak, te wszystkie kolędy, światełka, choinki, prezenty. Wtedy jest cudownie. Najbardziej lubię cieszyć się prezentami w dniu Wigilii po północy. Rodzice o tym nie wiedzą, zanoszę prezenty do pokoju i tam sobie z nimi jestem, bawię się zabawkami. Nastrój, jaki panuje w zimie w moim domu, jest zadziwiający. O żadnej innej porze roku nie czujemy się nawet w połowie tak oczarowani domem i sobą, jak zimą. Oczarowani jesteśmy, dlatego że nie ma nic piękniejszego niż jak wszyscy razem wpatrujemy się w leniwie spadające płatki cudownego materiału, jakim jest śnieg. Nigdy nie wpatrywaliśmy się, wszyscy razem, w leniwie opadający śnieg, ale to nieważne, nawet mogę sobie to wyobrazić jak siedzimy wszyscy przed oknem, w pokoju z płonącym kominkiem i wpatrujemy się w (koniecznie!) leniwy śnieg.

To tyle, dobrego dnia. Przyjemniej? Na dokładkę, nasz kot Wewiór, dla całości przyjemności nie bez znaczenia.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.