03
Październik
2002
18:10

dziennik 2002-10-03 18:07:00

3 października 2002, czwartek, 18:07

Teresy, Gerarda, Jana, Sierosława – Wszystkiego dobrego.

Teresę już mieliśmy przedwczoraj.

Gerarda nie ma w mojej książeczce, Gerard kojarzy mi się z tancerzem, gwiazdą tańca współczesnego z mojej młodości. Gerard Wilk. Wyjechał potem za granicę, święcił triumfy we Francji zdaje się. Trochę się w nim podkochiwałam jako dziewczynka.

Jan był omawiany wielokrotnie.

Sierosław – moim zdaniem w ogóle nie ma takiego imienia.

Piszę dziś do Was przerażona, oburzona i zasmucona tymi aferami pedofilskimi, szajkami, rozpracowanymi ostatnio w Polsce, opisywanymi szeroko i komentowanymi w prasie. Czuję się tak tym uderzona, jakby mnie ktoś skopał po brzuchu z wściekłości tylko dlatego, że jestem w zaawansowanej ciąży. Jest mi niedobrze, słabo, smutno, okropnie, bez nadziei, nie chce mi się żyć. Jest mi niewypowiedzianie. Krzywda dziecka, głód, bezradność, samotność, odebranie mu godności, dzieciństwa, naiwności, wiary w świat i ludzi, marzeń, poczucia bezpieczeństwa, spokoju, radości, wolności, wmieszanie go w brudy tego świata i w ohydę, jaką potrafi zafundować drugi człowiek, jest zbrodnią nie do wybaczenia. A dzieci, o jakie w tym „gównie” chodzi, to od kilkumiesięcznych poprzez dwulatki, czterolatki, do takich, które już to rozumiały. A do tego ci rodzice, którzy oddawali za pieniądze swoje dzieci do zabawiania się tym zwyrodnialcom? I pisze się, że zamieszani byli w to ludzie władzy, nauki, sztuki…

Czy Wy chcecie żyć na takim świecie? Bo ja nie.

Zamieszczam specjalnie moich synków w wieku 3 i 5 lat. To zdjęcie stoi przede mną zawsze, kiedy do Was piszę. Popatrzcie na te dzieci. Wyobraźcie sobie, że musiałyby coś takiego przeżyć?!

Gazety podają, że co 6 dziecko jest w Polsce molestowane seksualnie?!!! Nie! To nie może być prawda. Podaję także wyjaśnienie słowa pedofilia zamieszczone w Słowniku Wyrazów Obcych: Pedofilia – zaburzenie seksualne polegające na skierowaniu popędu płciowego ku dzieciom.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.