24
Wrzesień
2002
11:09

dziennik 2002-09-24 11:11:00

24 września 2002, wtorek, 11:11

Tomiry, Gerarda, Hermana, Teodora – wszystkiego dobrego.

Piękne cztery imiona, bardzo rzadko u nas spotykane. Wszystkiego dobrego.

Dziś mam kolaudację Porozmawiajmy o życiu i śmierci Krzysztofa Bizio. Prezentacje i ocena mojego nowego teatru dla telewizji. Zobaczymy. Wprowadzam w świat nowe dziecko. Nie będzie miało łatwo. Na projekcję zaprosiłam znajomych księży, przyjaciół. Zobaczymy.

Wieczorem Shirley.

Wysyłam Wam zdjęcie Teatru w Bielsku Białej, bo to taka piękna sala i budynek. Gdyby ktoś mnie zapytał, jakie ma pani marzenie, odpowiedziałabym bez wahania: Chciałabym mieć teatr taki jak ten na własność. Nie wychodziłabym z niego. Jak bibelot, jak broszka, jak klejnot. Nawet kurz tam pachnie jak Chanel 5, nawiasem mówiąc, używam tych perfum, bo mają zapach teatru, różowego pudru teatralnego, a to mnie wzrusza.

Dobrego dnia.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.