19
Wrzesień
2002
06:31

dziennik 2002-09-19 06:31:00

19 września 2002, czwartek, 06:31

Konstancji, Januarego – Wszystkiego dobrego.

Konstancja – piękne imię, zupełnie prawie dziś niespotykane.

January – Spotyka się dziś Januarego od czasu do czasu, imię nadane z tradycji rodzinnej lub sentymentu babci. Znam jednego Januarego, nigdy go nie pytałam, jak się czuje ze swoim imieniem. Jest studentem, imię go niewątpliwie wyróżnia; w wieku, kiedy się jest na studiach, to się już zaczyna doceniać.

Umarła wczoraj w nocy Basia Winiarska. Moja koleżanka z roku z warszawskiej Szkoły Teatralnej. Najradośniejsza, najjaśniejsza z nas. Śmiech Basi z okresu studiów wciąż mi brzmi w uszach, a jej pomysły, fantazja, gotowość do żartów i zabawy – wszystkich nas wtedy uruchamiała do „szaleństw” i zwyczajnie radości. Byłam pewna, że przetańczy życie niesiona beztroską i sukcesem zawodowym, bo miała wyjątkowy wdzięk, lekkość i każde jej wejście na scenę szkolną było „fajerwerkiem”. W pewnym momencie dowiedziałam się, że urodziła dziecko wymagające stałej opieki i obecności. Zrezygnowała ze wszystkiego, oddała córce życie. Każdą minutę, każde spojrzenie, każdy dzień. Nie chciała słyszeć o kontynuowaniu pracy zawodowej, mimo sukcesów; stała się cieniem dziecka. Patrzyłam na to z szacunkiem i podziwem, zaklinając los, aby mnie nigdy nie postawił przed takim wyborem, nie kazał mi zdawać egzaminu choćby w części tak trudnego. Spotkałam ją z córką dwa, trzy razy. Pewnego dnia przyjechały do mnie na całą niedzielę. Obserwowałam je oniemiała. Ta dziewczynka, prawie już dorosła, każde słowo, spojrzenie, myśl, poprzedzała spojrzeniem na Basię i dotknięciem jej ręki, szukając potwierdzenia. Zrozumiałam, że są to dwa nierozłączne organizmy, naczynia połączone, zależność psychiczna i fizyczna absolutna. Basia na moje wymowne spojrzenia powiedziała: – Boję się, co ona zrobi jak mnie zabraknie. Odpowiedziałam ze śmiechem: – Zwariowałaś, my jeszcze jesteśmy młode, będziemy żyły wiecznie, a do tego czasu ona się nauczy żyć. Nie odpowiedziała.

Panie Boże! Czy Ty na pewno wiesz, co robisz?

Dobrego dnia.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.