17
Luty
2002
05:45

dziennik 2002-02-17 05:45:00

17 lutego 2002, niedziela, 05:45

Aleksego, Juliana, Łukasza, Sylwina – wszystkiego dobrego.

Wczoraj pierwszy raz od bardzo dawna zaczął boleć mnie ząb. Ból do tego stopnia się nasilił, że przerwałam wszystkie zajęcia,  usiadłam w poczekalni jednej z warszawskich klinik dentystycznych i czekałam na pomoc. Na stoliku koło mnie leżało jakieś specjalistyczne pismo. Zaczęłam czytać:

Nieświadomość, a szczególnie ta zdezorganizowana, chaotyczna jej część, wymaga treningu. Należy jej zakomunikować właściwy rytm i kierunek. Inspirujące symbole mogą znacznie pomóc w tym zadaniu, ponieważ mają one tendencje do ogniskowania swobodnie płynącej energii bez represjonowania jej. Wizualizacja kwitnienia róży, na przykład, kieruje nieświadome czynniki, które w innym wypadku zachowałyby się bezładnie, w stronę kwitnienia, pozytywnej ewolucji.

W tej plastyczności ludzkiej psychiki leży obietnica niezliczonych możliwości.

¬RÓDŁO

Wyobraź sobie źródło, wytryskujące z granitowej skały. Widzisz jego wodę czystą, iskrzącą się w słońcu i słyszysz, jak rozpluskuje się w otaczającej ciszy. Doświadczasz przebywania w tym specjalnym miejscu, gdzie wszystko jest jaśniejsze, czystsze i głębsze.

Zaczynasz pić wodę i czujesz jej dobroczynną energię, która przenika cię. Czujesz się lżejszy.

Teraz wejdź sam do źródła, pozwalając by woda spływała po tobie.

Wyobraź sobie, że ona ma zdolność przepływania przez każdą komórkę twego ciała i między komórkami. Wyobraź sobie, że płynie ona przez niezliczone odcienie twoich emocji i sentymentów, a także przez twój intelekt. Poczuj, że woda oczyszcza cię ze wszystkich psychicznych złogów, które nieuchronnie gromadziły się dzień po dniu – z frustracji, żalów, obaw, z różnego typu myśli.

Stopniowo doświadczasz, jak czystość tego źródła staje się twoją czystością, a jego energia twoją energią.

Na koniec wyobraź sobie, że sam jesteś źródłem, w którym istnieją wszelkie możliwości, a życie nieustannie odnawia się.
Obecnie możemy wyjaśnić, na czym polega efektywność wizualizacji takich symbolicznych wyobrażeń. Służą one strukturalizacji i ukierunkowaniu pewnych nieświadomych energii. Część naszej nieświadomości jest podzielona, rozproszona i nie skierowana na cel……

Podniosłam głowę i zdałam sobie sprawę, że coś mi jest. Co mi jest? Co się zmieniło? Przestał mnie boleć ząb! Nie czuję bólu! Nie ma nic. Spojrzałam zdumiona na to, co czytałam. Przecież to w ogóle nie różni się od techniki stosowanej w aktorstwie. Zajrzałam do dalszego tekstu, co jeszcze pismo proponuje mi, abym sobie wyobraziła? Słońce, Motyl, Diament, Niebo, Strzała. O cholera! Pomyślałam, na razie starczy, że przeszedł ból zęba. Nie wiadomo, co by się stało, gdybym przeczytała i wyobraziła sobie strzałę.

Zapytałam w recepcji, czy mogę odkupić tę gazetę? Pani z uprzejmym uśmiechem powiedziała, że mogą mi ją podarować. Proszę bardzo.

Schowałam gazetę i zbierałam się do wyjścia. Czekają na mnie, myślałam, muszę dalej pracować. A jak mnie nie boli, to po co tracić czas? Jak mnie znowu zaboli, przeczytam jeszcze raz ustęp „¬ródło”, a może nawet „Motyl” pomoże mi jeszcze bardziej?

W tym momencie drzwi gabinetu otworzyły się, i miła dentystka zaprosiła mnie z uśmiechem do środka. No trudno – pomyślałam i weszłam. Ale następnym razem już będę tylko czytać i wizualizacja pomoże, u mnie daje to nadzwyczajne efekty. Mam trening.

Dobrego dnia.

Dziś koncert w Jazz-Cafe w Łomiankach. Fajnie.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.