29
Styczeń
2002
16:01

dziennik 2002-01-29 16:51:00

29 stycznia 2002, wtorek, 16:51

Bolesławy, Franciszka, Zdzisława, Żelisława – wszystkiego dobrego.

W Europie szaleje Orkan, ciągle jesteśmy w znaku Wodnika, w Afryce, jak teraz w Nigerii, wciąż coś wybucha, pęka, wali się, jak tu tłumaczą Niemcy, dlatego że nie istnieją tam żadne systemy bezpieczeństwa, a jeśli istnieją, nikt nie śledzi procedur, zagrożenie powodziowe w wielu krajach, spadł samolot Ekwadoru z prawie 300 ludźmi na pokładzie. A przed chwilą obejrzałam program w niemieckiej telewizji na temat choroby, którą nazwano na świecie Syndrom Madame Bovary. Okazało się, że jest to choroba rozpoznana, znana i nazwana. Choroba dotyczy tylko kobiet. Jej objaw to robienie zakupów za więcej pieniędzy niż pozwala na to zdrowy rozsądek. Dzięki kartom kredytowym, kobiety wchodzą w posiadanie przedmiotów, których pożądają i zadłużają się w nieprawdopodobny sposób, a potem nie przyjmują do wiadomości tego faktu. Głównym problemem jest to, że oszukują same siebie, nie myślą realistycznie, jakby blokują przed swoją świadomością sumy, które wydają, nie dopuszczają myśli, że je na coś nie stać. Co więcej, jest to problem globalny. Zrobiono precyzyjne badania na ten temat na całym świecie, i uznano to za chorobę psychiczną o takiej właśnie, wdzięcznej nazwie. Jedną ze znanych kobiet na świecie, cierpiących na to, jest Sara Ferguson, księżna Yorku.

Madame Bovary jest bohaterką archetypem, który karmi wyobraźnię na temat kobiety i tłumaczy naturę KOBIET w wielu aspektach i dziedzinach. Ja bardzo lubię tę postać, mam do niej czułość, sympatię, jest mi bliska, jest jakby kimś bardzo, bardzo dobrze mi znanym i akceptowanym.

Bez Madame Bovary Flauberta być może nie można by w ogóle NAS „wytłumaczyć”. To arcydzieło literatury nie tylko wzbogaciło nas wszystkich i bez tej książki, bez tej historii, bylibyśmy bardziej ubodzy, ale też, jak się okazuje, przydaje się w wielu sprawach. To się nazywa Uniwersalne Dzieło Sztuki.

Madame Bovary nie miała natomiast na imię Bolesława, jak dzisiejsza solenizantka, ale Emma.

Dobrego dnia.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.