Żałoba narodowa. Smutno. Współczucie. Zamyślenie. Pytania o sens jak zwykle w takich chwilach. Życie płynie dalej. Oczywiście nie będę grała w niedzielę w Rudzie Śląskiej pogrązonej w najczarniejszej żałobie. Wszystko odwołane. Cisza.
Czy może być dobry ten dzień? Pewnie dla wielu tak, może właśnie ktoś szczęśliwie rodzi, ktoś się rodzi, ktoś inny zakochuje, jeszcze inny zdrowieje, a jeszcze inny coś zrozumiał. Ktos przeczytał wiersz, wprowadza się ktoś do nowego mieszkania, ktos komuś coś wybaczył. Większośc z nas to ludzie sentymentalni, naiwni i pełni nadziei, i to jest tak miłe. Dobrego dnia.