ZARÓWNO SZCZĘŚCIE JAK I NIESZCZĘŚCIE MAJĄ SWOJĄ SIEDZIBĘ W DUSZY. Demokryt
O Teatrze Polonia! O ty moje szczęście i nieszczęście! O Ty, miejsce mojej udręki i ekstazy! Krew, pot i łzy! (na marginesie świetny tytuł filmu). Jadę do Tych i Chorzowa! A Ty szykuj się do premier…!
Na zdjęciach teatr i część jego pracowników, towarzyszy mojej niedoli… Nikt nie ma etatu, a za to musi pracować bez przerwy i nie zna dnia ni godziny, każdy robi wszystko i jest do dyspozycji bo inaczej się przewrócimy… wczoraj po zmontowaniu potwornie ciężkiej dekoracji dla Kasi Figury i Małgosi Szumowskiej, jęknęłam – „Ale to musi nosić ze czterech mężczyzn, każdy element!”- na co podszedł do mnie nasz cudny chłopak od zmian dekoracji i szepnął – „Damy radę we dwóch niech się pani nie martwi, ja biorę za to odpowiedzialność”… a ktoś inny krzyknął – „ Gasić niepotrzebne światła, awaryjne też, włączamy trzeci stopień oszczędzania!”…..
Dobrego dnia.