06
Maj
2005
07:48

dziennik 2005-05-06 07:48:00

GŁUPIEC JEST PEWIEN SIEBIE ZAWSZE. Anakasymander z Miletu.

Tak, tak kochani, pewność siebie świadczy o ograniczonym umyśle, wierzcie moim doświadczeniu. Nie cierpię pewnych siebie. Ludzie bez wątpliwości i niepewności są głupcami i są groźni, to sobie zapamiętajcie.

Wczoraj wywiad najpierw dla telewizji niemieckiej, w Wilanowie, potem dla francuskiej w hotelu Bristol. Rozerwał się ostatnio worek z filmami o Polsce i Polakach, o naszej historii, sztuce, kulturze, tradycjach, naszej „specyfice”, i są to ani filmy rocznicowe, ani związane z polityką, wczoraj dla telewizji niemieckiej rozmowa o naszych zabytkach i stosunku do historii, z Francuzami o stosunku młodzieży do nowych filmów i ich reakcja na nasze stare, te z okresu „moralnego niepokoju” i wcześniejsze z Cybulskim, a także o stosunku do Internetu i komputera, wszyscy tez mnie pytają o mój teatr, zabawne… odpowiadam, nie wiem, nie wiem, nic nie wiem, zobaczymy, a oni przytaczają mi przykłady aktorów francuskich i inne przykłady europejskie tych którzy zdobyli się na wysiłek prowadzenia własnych miejsc teatralnych, bo poza Europą, na świecie to jest dość powszechne… Ale wracając do ożywienia w europejskich mediach na temat Polski, rzeczywiście wciąż ktoś coś chce, jakiś opinii , wypowiedzi, a to ze Szwecji, a to ze Szwajcarii, ostatnio cykl spotkań z Japończykami, bez przerwy dzwonią Niemcy… starają się nas poznać, nauczyć, wytłumaczyć sobie o nas… pracowicie fotografują wszystko dookoła, oglądają nasze filmy, starają się wiedzieć co się dzieje w teatrach, w malarstwie, plakacie polskim, wnętrzarstwie, muzyce. Interesują się nasza młodzieżą ich zainteresowaniami, ja występuję a to jako Polka, a to matka z Polski, matka kilkorga dzieci w różnym wieku, jak się śmieję, a to jako przedstawicielka kultury, a to tylko aktorka, a to kobieta zwyczajnie… co jakiś czas przewija się ktoś kto pisze o Polsce książkę… Podziwu godne, trzeba im w tym pomagać, są okazuje się pilnymi i pracowitymi badaczami, a ich kraje nie żałują pieniędzy na te studia „poznawcze”… Wysyłają tu swoich najlepszych dziennikarzy, telewizyjnych, prasowych…

Wczoraj z okazji takiego kamerowego, długiego wywiadu, Wilanów, gdzie nie byłam jeszcze tej wiosny. Pałac, fasada w remoncie, ale pięknie, magnolie, które co roku odwiedzałam kwitnące, tylko trzy, jedno piękne duże drzewo wycięte z powodu prac konserwatorskich jak mi wyjaśniono, a w planach remontowych projekt nowego zagospodarowania terenu przed frontem pałacu…

Zdjęcia z Wilanowa i życzenia dobrego dnia.

http://www.wilanow-palac.art.pl/wilanow1.htm

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.