NIEWIELKIE TROSKI MÓWIĄ, OGROMNE MILCZĄ ODRĘTWIAŁE. Seneka Młodszy.
Nie mogę spać, bo wyspałam się.
Na wasze pytania co będzie mojego nowego w Teatrze TV i co już było odpowiadam z niechęcią, bo wszystko co zrobiłam jest z moim CV na tej stronie, a co do tego co będzie… to „kuchnia” nie wiem czy się zdradza kuchnię, a poza tym w mojej sytuacji jest wielu reżyserów. Nie ważne. Tłumy reżyserów tarzają sie u nóg urzędników i decydentów telewizyjnyh i błagają o litość, względy, skinienie głową lub choćby uśmiech. A Absolutni Bogowie Telewizyjni tajemniczo i w tajemnicy, w zaciszu i cieniu gabinetów podejmują decyzje.
Poniżej podaję (żeby zakończyć z godnością sprawę) listę zrealizowanych przeze mnie jako reżysera Teatrów TV:
A teraz lista odrzuconych przez telewizję w tym sezonie proponowanych przeze mnie tytułów jako odpowiedź na pytanie co nowego będzie mojego:
No i na tym zakończmy. Zważając na to, że Teatr TV musi ograniczyć się tylko do dwunastu premier rocznie – rozumiem. Ale może macie rację, przynajmniej to sobie napiszmy.
Dobrego dnia. Podobno w Polsce śnieg po kolana. Dzieci tu szaleją na nartach, my staramy się im dorównać w radości i szaleństwie, choć nam trudniej.
Przeczytałam dziś w nocy świetny „Darkroom” Rujany Jegier w świetnym tłumaczeniu Jovanki Ćirlić. Coś niesamowitego ta bałkańska młoda literatura. Te kobiety, młode pisarki. Poczucie humoru, przewrotność, gorycz, niekonwencjonalność, a jednocześnie optymizm, siła, zgoda na nowe życie, po tak dramatycznych przeżyciach, po takiej wojnie domowej, po podziałach…
Kim jest Krystian, pyta dziadek. Moim najlepszym przyjacielem, odpowiadam. Skąd, pyta dziadek. Za szkoły, z Zagrzebia. Kim są jego rodzice, wypytuje dziadek. Matka jest muzułmanką, tata Serbem, a on jest pedałem, odpowiadam. Niezły kocioł, mówi dziadek i śmieją się jego oczy…