15
Styczeń
2005
08:29

dziennik 2005-01-15 08:29:00

 

NIE JEST WINNY, KTO NIECHCĄCO STAJE SIĘ WINNYM. Seneka

 

Już, stało się. Premiera za nami. Czuję się tak, jakbym popchnęła żelazną lokomotywę i upadła na tory. Teraz leżę na torach i nie mogę ruszyć ręką ani nogą.

Dobrego dnia.

Dziś MĘSKIE-ŻEŃSKIE – „Buty” z Edytą Olszówką i Piotrem Machalicą. Życzę dobrej zabawy.

Zamieszczam zdjęcia z „Butów”, a w poniedziałek dotrą do mnie zdjęcia z premierowego przedstawienia „Namiętności” i wtedy je zamieszczę.

 

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.