14
Styczeń
2002
07:58

dziennik 2002-01-14 07:58:00

14 stycznia 2002, poniedziałek, 07:58

Feliksa, Hilarego, Odona, Radosta – wszystkiego dobrego.

Dziś ukochane zdjęcie, moje ulubione. Zdjęcie, dzięki któremu robi mi się ciepło w sercu, za każdym razem, kiedy na nie spojrzę. To zdjęcie, to mój prawdziwy poprawiacz nastroju. Na zdjęciu mój ojciec, mały Adaś i Jędrek jeszcze w wózku w naszym ogrodzie, tuż po wprowadzeniu się do Milanówka. Tata w blaszanej koronie, którą nosił, żeby dzieciom zrobić przyjemność, i Adaś towarzyszy mu w cylindrze. Ludzie! Czy ktoś miał ojca na co dzień w koronie! W koronie z blachy, którą zrobił sobie sam? Ludzie!? Te ostatnie pięć lat jego życia w Milanówku to naprawdę szczęśliwe lata i dla niego, i dla nas wszystkich. Te dzieci, te niespodziewane małe dzieci, ci dwaj chłopcy odmienili nasze życie, rozumy, dusze, serca, zmieniły nasze życie na zawsze. I mój tata, i moja mama byli naprawdę, po ich ciężkim życiu, szczęśliwi.

Dziś chcę napisać o panu Owsiaku i Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Kolejny sukces. Kolejny, dziesiąty raz. Dziesiąty rok. I paradoksalnie nie to jest najważniejsze, ile zebrali, choć są to duże sumy, i na jaki w tym roku cel, choć celem jest zawsze pomoc dzieciom, ale zmiany, jakich ta akcja dokonuje w świadomości Polaków. To nieprawdopodobne, nie do przecenienia, ten wspólny zryw, ten wysiłek, uruchomienie tylu, przede wszystkim młodych ludzi, aby pomóc pokrzywdzonym, słabszym, chorym, potrzebującym. To święto „Człowieka”, jakie nam pan Jerzy Owsiak zafundował, święto serca, myśli społecznej, święto solidarności, wspólnoty, wiary. Jesteśmy mu wszyscy tak wiele za to winni i powinniśmy mu być wdzięczni właśnie przede wszystkim za to. Idea pomocy innym, bez sztandarów, bez opcji politycznych, organizacji społecznych, kościelnych, haseł. Jedynym hasłem dominującym jest młodość. To naprawdę piękne. Dzień Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy powinien być dniem Człowieka-Polaka. Czuję w sercu wdzięczność, bo mi to robi lepiej na duszę, a Wy?

Dobrego dnia…

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.