25
Czerwiec
2004
00:00

dziennik 2004-06-25 00:00:00

 

ŻYJ TAK, BYŚ PRZY KOŃCU NIE STARAŁ SIĘ ŻYCIA SWOJEGO NAPRAWIAĆ. Johannes Eckhart

Teatr to piękne miejsce. Szczególnie dobrze zaprojektowany teatr z dobrą akustyką i widocznością, zbudowany z myślą o widzu i z miłością dla sztuki i artystów , z wyobraźnią co będą w nim wystawiać, czyli ze wspaniałą sceną , zapleczem, głębokimi kieszeniami, kulisami i maszynerią. Ile jest takich prawdziwych budynków teatralnych w Polsce, z prawdziwego zdarzenia? Zbudowanych sal z przeznaczeniem na teatr, zaprojektowanych przez architektów fachowców tej dziedzinie, a nie adaptowanych w pośpiechu? Niewiele….w Ameryce, Kanadzie , każdy unwiersytet, uczelnia , szkoła, ma profesjonalną salę teatralną. Ale teatr to nie tylko budynek…

Jurek Radziwiłowicz dostał list zaadresowany tak – WSzP. Jerzy Radziwiłowicz. Teatr Narodowy. KANIE. Sportowa 2. Wyliśmy ze śmiechu na ostatnim spotkaniu oglądając ten adres na kopercie a potem….a dlaczego właściwie by nie? Ganek domu Radziwiłowiczów odnowiony, w ogródku postawiłoby się kilka ławek, reżyser Andrzej Domalik mieszkający w Kaniach gotowy do pracy, „Letnicy” , to bardzo dobry „ogrodowy” tytuł , w obsadzie mieszkający nieopodal w Kaniach albo sąsiednich miasteczkach aktorzy: Ola Justa – Zamachowska, Ewa Telega, Daniel Olbrychski, Ewa Markowska, Jerzy Radziwiłowicz, Krystyna Janda, Bogusław Linda, Janusz Gajos – gościnnie, z przyjaźni , bo niestety mieszka po innej stronie Warszawy….Ewa Markowska mogłaby , bo wyraziła ochotę namalować kurtynę i dekoracje a la Siemieradzki, wyrywają się już okoliczni literaci, historycy sztuki i poeci do pisania mogliby i program, Lidka Popiel zona Bogusia Lindy zrobiłaby zdjęci, Andrzej Przeradzki – bufet…..Andrzej Domalik i Jurek Radziwiłowicz – pomysłodawcy, zakreślili cyrklem koło na mapie…nie dalej niż 10 km. dookoła muszą mieszkać współpracownicy- powiedzieli kreśląc – czy tu mieszka jakiś kompozytor? ….Czemu nie? Teatr Narodowy w Kaniach. Czemu nie? Pierwsza premiera planowana na początek września. W ogródku na trawie widzowie. Zmieszczą się tylko rodziny i przyjaciele. Panie martwią się już że może padać…Właśnie dzwonił do mnie reżyser Andrzej Domalik w sprawie tekstu…da mi go już na wakacje ze skrótami. Dyrektor teatru i aktor, Jerzy Radziwiłowicz , nie pozwolił o tym nikomu mówić, ale mnie tak świerzbią palce….

Dobrego dnia. W Gdyni jestem w trzecim akcie – JAK HARNAŚ UMIERAŁ – pewnie dlatego czytam w przerwach między próbami „Pamiętnki Sylwii Plath” – …..może nigdy nie będę szczęśliwa , ale dziś wieczorem jestem zadowolona- napisała mając 11 lat, a już następnego dnia…..obudziłam się z uczuciem, jakbym właśnie wyszła z basenu pełnego brudnej, ciepłej wody . Skórę mam natłuszczoną, włosy sztywne, lepkie, a na dłoniach czuję jakby warstwę śluzowatego brudu. Do tego jeszcze sierpniowe , gęste powietrze. Siedzę , czuję się jak gruda, coś mnie boli w szyi i z tyłu. Czuję się tak, jakbym nigdy nie miała zmyć tej lepkiej, obrzydliwej błony ani grubej warstwy osadu na nieumytych zębach….A mój Harnaś umiera tak pięknie, z taką radością, tak dumnie i pogodzony….

Żegnaj mi lipowa łyżko

Moja wierna towarzyszko

Zbójnickiej niedoli….

Żegnaj mi kubku blaszany

W Bukowinie wykonany

Żegnaj grudko soli….

….

Jadłem ci ja na Bukowinie kapuśniak gorący,

I patrzyłem po dolinie na wieczór cichnący.

Jadłem ci ja na Głodówce grule z czarna solą

Pomyślałem jak tak Bóg chce, to niech mnie zabiorą.

Pomyślałem jak tak Bóg chce …podoba mi się najbardziej. Sylwia Plath popełniła samobójstwo kiedy miała 30 lat, Janosik umarł, czy go ścięto w Wiedniu, jak miał podobno 34….Czy można sobie wyobrazić dwie bardziej różne postaci, figury, filozofie życiowe?

Dobrego dnia. Na zdjęciu sala Teatru Muzycznego w Gdyni , gdzie pracujemy. Mamy zamiar tym radosnym „ Na szkle malowane” ucieszyć ludzi…taki mamy plan, zobaczymy czy się uda….Dobrego, spokojnego dnia.

Ach, jeszcze coś .. Wczoraj dostałam taki list i… chcę podziękować i powiedzieć że bardzo, bardzo mi miło i że się bardzo cieszę z tej nominacji. Dziękuję wszystkim którzy na mnie głosowali. I …co tu dużo gadać…w ogóle wszystkim….

Miła Pani Krystyno !

Z największą przyjemnością zawiadamiam, że po raz kolejny została Pani nominowana do plebiscytu Tele -Tygodnia – Telemaski. Tym razem z powodu Pani udziału w wyreżyserowanej przez siebie sztuce Dario Fo „Związek otwarty”. Serdecznie gratuluję.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.