09
Styczeń
2002
06:24

dziennik 2002-01-09 06:24:00

9 stycznia 2002, środa, 06:24

Marcjanny, Borzyma, Juliana, Marcelego – wszystkiego dobrego.

Dziś tablica z filozofami, poetami, władcami starożytności, kupiona w antykwariacie w Wadowicach, gdzie urodził się nasz Papież. Antykwariat znajduje się tuż koło kościoła Papieża i cukierni z Jego kremówkami, na rynku. Kupując ją i ofiarowując moim dzieciom, miałam nadzieję, że ten prezent sprowokuje ich do myślenia, lub dzięki jego pochodzeniu spłynie na nich cokolwiek, duch czegokolwiek, powiew mądrości… lub czy ja wiem? Przeszłości. Jak dotąd nie ma takich znaków. Niemniej przedmiot z Wadowic wciąż daje nadzieję.

Zaczęłam próby Virginii…, bardzo jestem tym przejęta, zresztą wszyscy w teatrze. Zobaczymy, co z tego wyniknie, ale czyta nam się „zadowalająco”. Pan Pasikowski, jako reżyser całości, na razie przechodzi wszelkie moje oczekiwania. A perspektywa codziennych spotkań z Markiem Kondratem jako partnerem po prostu „upaja”. Fajnie.

Dobrego dnia. Gram Callas jeszcze dziś. Dołączam zaległe zdjęcia z 400-setnej Shirley.

Fot. Trebor

Fot. Trebor

Fot. Trebor

Fot. Trebor

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.