4 stycznia 2003, sobota, 08:56
Anieli, Benity, Eugeniusza, Grzegorza – wszystkiego dobrego.
W POJĘCIU ŚWIATOPOGLĄDU ODGRYWAMY GŁÓWNA ROLĘ PRZEDE WSZYSTKIM MY SAMI (Edmund Husserl)
Owo my posiada ogromne znaczenie. To my zajmujemy jakieś stanowisko względem rzeczywistości, pojmujemy ją, opisujemy i kreujemy. Poprzez to przybiera ona kształt naszych myśli. (Inaczej jest z nauką, której definicja a priori nakłada na nią obowiązek obiektywizmu). Każdy postrzega świat poprzez pryzmat własnego rozsądku i, emocji, itp. Dlatego tyle jest oglądów świata, ilu ludzi. (Marek Niechwiej)
A tak często mówi się o kimś… On nie ma własnego światopoglądu…
Nie mogę spać. Myślę. Nic tym razem nie wymyślę, to już wiem. Ale dziś w audycji dla rolników jakiś pan powiedział…Problem w tym że zawiść uważana w świecie za słabość u nas jest normą społeczną…. Bardzo mi się to podobało. Ale z drugiej strony, zawiść wśród rolników?!!!….
Przepraszam Was, ale potrzebny mi kolejny dzień samotności. Nie piszę więcej. Dobrego dnia. Wieczorem wchodzi pierwsza publiczność.
Podchodzi blondynka do blondynki i ze łzami w oczach mówi.: – Czas nam ucieka. Ta druga płacząc odpowiada:- I cóż my na to możemy poradzić?! To kawałek z naszej sztuki. Dwie blondynki to Ewa Błaszczyk i ja. Paulina i Arkadina.
Dobrego dnia. Klęska śniegu przed nami.