31
Październik
2002
07:57

dziennik 2002-10-31 07:57:00

31 października 2002, czwartek, 07:57

Alfonsa, Augusta, Saturnina, Urbana – Wszystkiego dobrego.

PSYCHOLOGICZNA KONCEPCJA WARTOŚCI, WEDLE KTÓREJ MAJĄ BYĆ ONE CZYMŚ PSYCHICZNYM, A DOKŁADNIEJ, ŚWIADOMOŚCIOWYM, DZISIAJ NIE JEST JUŻ AKTUALNA, CHOCIAŻ PRZEZ DŁUGI CZAS PRZEWAŻAŁA. (Roman Ingarden)

Wartości mające być czymś psychicznym to takie, które „tkwią” w naszych przekonaniach. Postępujemy wedle nich, bo uznajemy je za słuszne. Wartości, które uważamy za obce, nigdy nie staną się dla nas cenne.

Teraz tylko trzeba się postarać, aby wartości tkwiące w naszych przekonaniach były wspaniałe. Bo obce, które teoretycznie mogą być lepsze, nie mają u nas żadnych szans.

Dziś SKORPION.

Bojowa natura. Lubi trudności życiowe. Jest odkrywcą tajemnic i likwiduje niepotrzebne bariery, dąży do ujawniania prawdy i rozwiązywania istniejących trudności. Nie uznaje połowy prawdy i połowy dobroci, wymaga jasnego stanowiska we wszystkich sprawach. Potrafi sprawom, którym się ofiarowuje, poświęcić wiele czasu i energii, nieograniczenie wiele. Ma opanowane nerwy, co pozwala mu działać celowo i rozsądnie w najtrudniejszych sytuacjach i warunkach. Jest zdolny w momentach zagrożeń do ratowania innym życia, zdrowia i wiele ryzykować nawet w najbardziej niesprzyjających warunkach. Dzięki intuicji i zdolności wnioskowania odkrywa prawdę nawet wśród zatartych śladów. Jest predestynowany do usuwania błędów, kłamstwa, chorób, zła, ponieważ ceni możliwości rozwoju i zdecydowanie działa.

PRZESTROGI DLA SKORPIONA

  • Nie potrafisz a może nawet nie potrzebujesz odpoczywać.
  • Spokój oznacza dla ciebie śmierć, dlatego nie szukasz go w sobie i niszczysz go w otoczeniu ciętym słowem, manipulacją, a nierzadko agresywną postawą.
  • Na wszelki wypadek wolisz patrzeć czarno niż biało i powątpiewać w to, co ludzie otwarcie robią lub mówią, dlatego trudno ciebie zadowolić i jeszcze trudniej być twoim przyjacielem.
  • Linia podziału na świat twój i obcy przebiega zgodnie z kolorem twojej sympatii i antypatii – jesteś z jednej strony dozgonnym przyjacielem, z drugiej – nieugiętym przeciwnikiem.
  • Trudno ci uwierzyć, że dookoła ciebie żyją ludzie prostolinijni (uważasz ich za mięczaków), szczerzy (według ciebie są naiwni), dobrzy (to pozory).
  • Ktokolwiek potraktował ciebie źle lub próbował zaatakować, zostaje wykreślony z grona osób godnych kontaktu.
  • Nie znosisz w drugim człowieku słabości (także w sobie), dlatego cudze łzy raczej ciebie złoszczą niż wzruszają.
  • Słabszego poniżysz jeszcze bardziej, z respektem odniesiesz się do silniejszego lub przebiegłego.
  • Podchody, podstęp, podejrzliwość i manipulacja są dobre w służbach wywiadowczych, a między ludźmi niezbędne jest zaufanie, życzliwość i wyrozumiałość.
  • Jeśli lubisz mocne emocje, walkę i stres, wyżywaj się raczej w pracy, sporcie czy seksie, ale nie nadużywaj ludzkiej cierpliwości, tolerancji i wrażliwości.
  • W leczeniu i załatwianiu codziennych spraw preferujesz metodę chirurgicznego cięcia.

CHARAKTER SKORPIONA

Typ waleczny. Manipulant, terrorysta, gwałciciel, przestępca, mafioso, kat, sadysta, robotnik podziemny. Detektyw, kaskader, szaman, uzdrowiciel, magik, prestigitator, iluzjonista, hipnotyzer, różdżkarz, grabarz, eksperymentator, kontroler, inspektor. Chirurg, bojownik idei, bohater, odkrywca tajemnic.

AFORYZMY DLA SKORPIONA.

  • Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic.
  • Otwarty człowiek nie zatrudnia stróża.
  • Śmierć nie pokonałaby maratończyka, gdyby nie krzyknął „zwyciężyliśmy”.
  • Inaczej umiera zgarbiony, inaczej ten, który pełną piersią oddycha.
  • Każdy chowa wiedźmę pod skórą, ale nie każdy oddaje w jej ręce miotłę.
  • Ciernie kłują zachłannych.
  • Na śmietnik wyrzucamy czasem nie tylko zbędne przedmioty, ale i zbędnych ludzi.

Pozdrawiam Skorpiony. To wasz miesiąc, dajcie innym trochę „żyć”. Moja wnuczka to skorpionek. Uwielbiam ją.

Wczoraj wieczorem widziałam przedpremierowy spektakl „Dowcipu” Margaret Edson. Tekstu teatralnego, który ma nagrodę Pulitzera. Zrobiono to w Teatrze Studio, w reżyserii Magdaleny Łazarkiewicz, z Teresą Budzisz-Krzyżanowską w roli głównej – tej roli, którą w filmie według tego tekstu, gra Emma Thompson – pisałam o filmie i o tej roli niedawno. Kobieta filolog literatury angielskiej, specjalistka od siedemnastowiecznej literatury i poezji, umiera na raka. Najwyższy przykład ludzkiej wrażliwości, mądrości, wyrafinowania i inteligencji, człowieczeństwa, zderzony z bezduszną machiną medycyny, nauki. Człowiek, a raczej byt HUMAIN i jego cierpienie, traktowany jak przedmiot i obiekt obserwacji, eksperyment naukowy. Wielki tekst, nieprawdopodobnie trudna rola. Wielkie poświęcenie i odwaga aktorki, która decyduje się to grać. W Polsce specjalnie to trudne. Polacy, polska publiczność nie jest ani chętna, ani przygotowana, ani docenia tego rodzaju przedsięwzięcia. Nie rozumie, nie chce zrozumieć i najczęściej siedzi, oglądając takie trudne tematy, zniecierpliwiona. Jest wiele tekstów teatralnych na świecie, których nigdy nie odważyłabym się zaproponować teraz tutaj, nie znalazłyby moim zdaniem odbiorców, a w każdym razie niewielu, nie doceniono by wagi problemu i jakości spraw, i tekstu, a jeśli, to niewielu. Taki czas, taki kraj, taka publiczność. Publiczność „głodna”, publiczność, która ma podstawowe problemy z przetrwaniem, kłopoty, zmęczona codziennością i prawdą. Szuka w teatrze zapomnienia, rozrywki i śmiechu, lub łatwych łez, a chętnie skandalu, zaczepki, ale nie tej intelektualnej, tylko prostszej, na poziomie emocji. Myślę, że na przykład „Kopenhaga” – tekst, który święci triumfy na świecie w społeczeństwach „sytych i znudzonych” – jest tutaj dziś jakby nie na miejscu. Zrobiono ten tekst na Wybrzeżu. O ile wiem, ma problemy z odbiorem. Oj, trudne to sprawy, gorzkie rozważania, być może zbyt daleko idące wnioski. A może po prostu chodzi o to, że i w „Dowcipie”, i „Kopenhadze” historia traktuje o dorosłych, starszych ludziach, chodzi o inny poziom rozmowy. A z drugiej strony, kogo interesuje, że umiera starszy człowiek? Na raka? Moja Mała Steinberg jest chytrze pomyślana i dużo bardziej sentymentalna, łatwiejsza, wzruszająca w zapisie. A przede wszystkim zabawna, jako charakter zapisany przez autora, no i dziecko. Ja mam prosto.

Tym bardziej jestem z Teresą i wszystkimi aktorami, którzy podjęli się trudu. Tym bardziej jestem sercem z nimi w dniu premiery i dalej. Wszystkiego dobrego. Mądrych, spokojnych widzów.

Mamy nowego członka rodziny. Przyszła, aby dotrzymać towarzystwa i pocieszyć Ritę zrozpaczoną po odejściu Grety. Rita schudła, posmutniała, przestała jeść i prawie wychodzić ze swojego „pokoju” przy garażu. Ofiarowaliśmy jej „dziecko”. Ma na imię Jagódka, urodziła się niedawno u naszych znajomych, jest kundlem, skrzyżowaniem kilku ras, a głównie dwóch: nowofundlandki i owczarka niemieckiego. Zobaczymy, co z niej wyrośnie, na razie jest rozkoszna i Ritę drażni i męczy, Oskara wkurza, koty zdumiewa, mamę zachwyca, ale głównie wypatruje zabawy z dziećmi, a dzieci wstają pobawić się z nią nawet w nocy. Męża nie ma, więc nie może zająć stanowiska wobec niej. Jest absolutnie rozkoszna.

Dobrego dnia. Dziś Dzień Duchów. Jędrek poszedł do szkoły przebrany za czarodzieja-kowboja, bo nie mógł się zdecydować.

© Copyright 2026 Krystyna Janda. All rights reserved.