07
Grudzień
2018
02:12

dziennik 2018-12-07 12:37

Hido. Sake i podobno najlepsza wołowina. Ja już od dwóch dni jem tylko ryż, żołądek się zbuntował totalnie. Gorące źródlane kąpiele i dieta z konieczności. Wracamy do Tokio.
Czytam opowiadania Ossendowskiego o Japonii „Szkarłatny kwiat kamelii”.

© Copyright 2019 Krystyna Janda. All rights reserved.