23
Sierpień
2018
22:08

Krystyna Janda. Dziennik 2005-2006

Krystyna Janda. Dziennik 2005-2006
23.08.2018 jagniszon
Krystyna Janda. Dziennik 2005-2006
Prószyński i S-ka 2018

Miły czas z Krystyną Jandą. I kolejne mocne postanowienie, że teraz to już na pewno wybiorę się do teatru Polonia. Na pewno, na mur i beton. I tylko świadomość, że to już trzeci tom dzienników i po raz trzeci takie obietnice sobie składam trochę niepokoi i rodzi obawy, czy tym razem nie będzie znowu tak samo. I słabym usprawiedliwieniem jest odległość 350 km do teatru;-( W każdym razie będę próbować coś zorganizować w sezonie jesiennym. W każdym razie świetna lektura. Budowa teatru, problemy budowlano-organizacyjne i konflikt z sąsiedzką wspólnotą mieszkaniową. Pierwsze premiery i start teatru Polonia. Sprawa listy Wildsteina i nazwisko męża autorki, które na tej liście się znalazło. Zaświadczenie IPN, że nie był on tajnym współpracownikiem i dylemat co zrobić z takim zaświadczeniem, gdzie je opublikować, komu pokazać i jak dotrzeć do wszystkich, którzy na podstawie owej listy już sobie zbudowali własne historie o agenturalnej przeszłości ludzi tam figurujących. Niezwykle interesujące. Opisane w świetny sposób. Przy okazji też lekcja historii najnowszej, jako że w sierpniu 2005 roku, z okazji 25-lecia strajków na Wybrzeżu, autorka przytaczała szczegółową relację z każdego dnia strajku (opis autorstwa Adama Orchowskiego opublikowany w Almanachu gdańskich środowisk twórczych, 1980).
Jak bliskie jest mi postrzeganie świata przez autorkę dziennika przykład daje taka deklaracja: „…chyba zrezygnuję z wiedzy na temat polskiego życia politycznego, bo mi poważnie przeszkadza żyć.” (str. 432). Co prawda pani Janda odczucia takie miała w roku 2006, za pierwszej odsłony PiSiurstwa, ja dopiero przy odsłonie drugiej nie zdzierżyłam i zaprzestałam oglądać programy informacyjne, poprzestając na minimalnych serwisach internetowych.
Z cytatów wielkich filozofów (czy innych ludzi) prezentowanych w niektórych wpisach szczególnie spodobał mi się taki: Wolność jest to prawo czynienia tego wszystkiego, co nie zaszkodzi innym. Edmund Husserl

http://czytaniepoczterdziestce.blox.pl/2018/08/Krystyna-Janda-Dziennik-2005-2006.html

© Copyright 2018 Krystyna Janda. All rights reserved.